Moje ulubione kosmetyki do makijażu w upalne lato.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka moich ulubionych
kosmetyków do makijażu, może coś dla siebie podpatrzycie. 
http://beautypediapatt.blogspot.com/

Tak się składa, że przy dzisiejszych temperaturach około 29
stopni idziemy na imprezę, więc używam tylko kosmetyków, które to ciepło przetrwają.
Jeśli chodzi o cienie to jak zwykle jestem wierna Maybelline Color Tattoo, świetnie się u mnie trzyma, a odcień nude pink jest przepiękny. Do tego
cień z Mac Satin Taupe, który uwielbiam. Eyeliner z catrice to jedyny jak do
tej pory, który się u mnie trzyma cały czas. Mam strasznie tłustą powiekę i
przy wszystkich eyelinerach robi mi się paskudztwo na oczach. Ten z catrice
niestety nie jest jednak ideałem bo strasznie skleja rzęsy, jak znacie jakiś inny
dobry to z chęcią o tym poczytam.
O korektorze z Maybelline pisałam już tu i na pewno kupię kolejne opakowanie. Zauważyłyście pewnie, że
nie ma podkładu ale nie mam potrzeby żeby go używać. O kredce z catrice też już
pisałam tu i zdania nie zmieniłam.
No
i meteoryty z Guerlain, który albo się kocha albo nienawidzi. Ja kocham wiem,
że efekt jest subtelny ale moim zdaniem dużo wnosi w makijaż. 
Mam nadzieję, że weekend mija Wam przyjemnie i czekam na Wasze propozycje odnośnie eyelinerów buziaki i
zapraszam do obserwowania klik

Podziel się wpisem
  • Ja jeszcze nie miałam okazji używać meteorytów, ale uwielbiam ich opakowanie i wygląd 🙂

    • ja je bardzo lubię pięknie rozświetlają cere, ale efekt jest delikatny i dlatego pewnie też większość za nimi nie przepada 🙂

  • u mnie wszystko sie topi na twarzy hahahah ! jest tak goraca ze tylko nakladam krem bb i maskare 🙁

    • ja normalnie też tylko maskarę, ale jak idę na imprezę to jakoś tak bym się nie czuła w samej maskarze 😀 ale to z tym topi jak najbardziej rozumiem 🙂

  • Nic nie miałam;)
    Kusi mnie ta kredka z Catrice;)

    • jest świetna, już się powtarzam ale naprawdę ja lubię 🙂

  • Dziś taki upał, że odpuściłam sobie makijaż, ale meteoryty mnie ciekawią;)

    • no ja je bardzo lubię, ale efekt jest delikatny a cena wysoka, więc najlepiej wypróbować u kogoś jak się ma u kogo 😀

  • Nie miałam żadnego 🙂 Obserwuję 🙂

  • W taki upał nie lubię nakładać makijażu, i bez tego czuję że się topie 😉

    • hehe na topie mówisz, ja normalnie też nie nakładam ale idąc na imprezę bez nie czułabym się na topie 😀

  • Meteoryty mają piękne opakowanie, a mimo to aż tak mnie nie kuszą 😛

    • a to prawda opakowanie jest naprawdę ładne ale ja lubię też efekt 😉

  • Widzę tu kredkę z MaxFactor 🙂 Bardzo ją lubię. Meteoryty fajnie wyglądają – nigdy nie miałam.
    Obserwuję 😀

  • u mnie żaden eyeliner nie sprawdza się na dłużej niż 20 minut.. jaskółka zawsze jest rozmazana 🙁

    • mam podobny problem, ten z catrice u mnie jako jedyny się trzyma ale zawsze poskleja mi delikatnie rzęsy 🙂

  • Trwały makijaż przy tych temperaturach to nie lada wyzwanie 🙂

    • to prawda, a czasem trzeba troszkę tapety nałożyć i problem 😀

  • Masz bardzo inspirujące posty i piękne zdjęcia 🙂
    Dodaję do obserwowanych 🙂

  • Ja raczej się nie maluję w ciepłe dni. 🙂

  • Nie znam tych produktów, ale również szukam dobrego eyelinera…poza kredką Chanel niczemu nie ufam…:/

    • ta kredka mnie kusi, ale eyeliner nadal by się przydał 🙂

  • Nie znam nic 🙂 ciekawią mnie te meteoryty i kredka Catrice 🙂

    • ja polecam szczególnie kredkę z catrice, bo meteoryty albo się lubi albo nie mam wrażenie, że nie ma wyśrodkowania 😀

  • Fajny post, muszę się W KOŃCU zaopatrzyć w Color Tatto ! Pozdrawiam i zapraszam do siebie ! Buziaki ♥

  • Aktualnie używam żelowego maybellina i jest Ok 🙂

  • Ja w upały tylko tusz, ponieważ podkład ze mnie spływa, a cieni itd. nie używam. 🙂
    http://pasje-marzenia-plany-zycie.blogspot.com/

    • doskonale rozumiem, ale na impreze bym nie poszła w samym tuszu 😀

  • Nigdy nie używałam zalotki i powiem Ci, że trochę się boję tego akcesorium:) Zazdroszczę, że nie musisz używać podkładu:)

    • ja bardzo lubię efekt, który daję zalotka ale przyznam trochę to trwało zanim byłam pewna tego co robię 🙂

  • Nie zliczę ile już kredek do brwi Catrice zużyłam, ale są moimi zdecydowanymi faworytkami w osiągnięciu idealnych brwi.

    • no to coś nas łączy, bo jestem dokładnie tego samego zdania 🙂

  • ja sie nie maluje;P

  • Na tą kredkę do brwi z Catrice kiedyś się skuszę, na razie mam z tej firmy cienie do brwi i jestem mega zadowolona 🙂

  • Ja z Mabelline uwielbiam ich eyeliner w żelu. Jest naprawdę rewelacyjny 🙂