Empties, czyli pełno pustych opakowań.

Pustki, czyli kilka zużytych produktów, które czekają na bliższe spotkanie z koszem.

Nie ma tego jakoś strasznie dużo, ale jak widać jest to głownie pielęgnacją.

1. Płyn micelarny z Garniera to jak dla mnie ideał, nie szukam innego i już naprawdę sporo opakowań zużyłam. Uważam, że działa tak samo dobrze jak różowa Bioderma, ciut lepiej niż micel z Loreala, a już na pewno jest bardziej wydajny. Uwielbiam go i oczywiście używam już kolejne opakowanie.
2. Douglas Naturals Cleansing Foam czyli pianka delikatnie oczyszczająca. Dostałam ją w prezencie dlatego nie chcę za bardzo na nią psioczyć, ale zachwycona nią nie byłam. Nadaje się dla Vegan i ma przyjemny skład i to jak dla mnie jedyny plus. Strasznie nie lubię produktów do mycia twarzy, które się pienią, a to jest pianka więc samo przez się wiadomo skazana była na negatywną opinie z mojej strony.
3.Sukin Cleansing Gel to produkt australijskiej firmy o naprawdę fajnym składzie. Niestety jak swój poprzednik strasznie się pieni, czyli jak dla mnie odpada. Poza tym zauważyłam, że wysuszył moją już i tak suchą skórę, a jest to produkt do skóry delikatnej.
4.Spicy Sugar Body Peeling z Organique bardzo fajny peeling, jak zwykle zresztą w przypadku tych z Organique. Bardzo przyjemnie mi się używało do tego moja skóra też była zadowolona. Jeśli chodzi o zapach to jak dla mnie nadaję się najbardziej na okres jesienno-zimowy.

5.Intensywny krem odżywczy z Pharmaceris z serii dla skóry naczynkowej z dermo-lipidami. Ładnie chroni skórę, przed zimnem, wiatrem itp i nawilża, ale nie zauważyłam żeby jakkolwiek działał na moje zaczerwienia. Taki przeciętniak bym powiedziała.
6.Pharmaceris krem z witaminą K uszczelniający naczynka– zupełnie nie przypadł mi do gustu tak jak u jego brata nie zauważyłam, żeby poprawił stan moich naczynek przy tym nawet dobrze nie nawilżał. Na pewno już nie kupię
7. Uriage Xemose– krem hypoalergiczny, dla skóry suchej, zmęczonej po zabiegach wręcz atopowej. Moja miejscami sucha skóra go uwielbiam. Naprawdę pomógł mi pozbyć się mocnych przesuszeń na mojej twarzy. Dość długo się wchłania to jest minus, który potrafię wybaczyć. Na pewno nie jest to krem dla skór mieszanych, a już w ogóle nie tłustych.
8.Krem pod oczy Balea z mocznikiem jak dla mnie tragedia. Zupełnie nie nawilżał mojej skóry, a byłam pewna, że dzięki mocznikowi zrobi to aż za dobrze. Nie polecam.
9.Antyperspirant z Vichy to mój ogromny ulubieniec. Mam już kolejne opakowanie. Pisałam o nim tu i zdania nie zmieniłam.

10. Hugo pure purple– muszę przyznać, że za wiele o tym zapachu nie powiem. Miałam go tak długo, że niestety mocno wywietrzał pomimo to jakoś go zużyłam. Mam do niego ogromny sentyment dla tego złego słowa na niego nie powiem.
11.Max Factor Masterpiece Transform– uwielbiam tuszę MF,a już najbardziej 200 Calori. Efekt, który uzyskiwałam tą maskarą bardzo mi się podobał, no i się nie osypywała, ale moja mama i moja siostra twierdziły, że mam dziwne rzęsy w niej więc no cóż przestała mi się podobać i spowrotem wróciłam do 2000 Calori. Ahh… kobiety.
12.Eveline serum do rzęs– muszę przyznać, że do tego produktu mam mieszane uczucia. Mam wrażenie, że nie zrobił ani nic dobrego ani złego. Kondycja rzęs w trakcie używania byłą taka sama, jeśli chodzi o efekt po nałożeniu tuszu też nie widziałam żeby te rześy wyglądały jakoś lepiej. Sama nie wiem.
 13.Catrice Liquid Liner jedyny jak do tej pory eyeliner, który trzyma się na mojej powiece, ale strasznie skleja mi rzęsy jak je przez przypadek dotknę, co nie wygląda za ładnie. Ideału szukam dalej.
14. Pomadka ochronna z Farmony– była w porządku. Myślę, że nie kupię kolejnego opakowania, bo jest taki wybór jeśli chodzi o produkty do ust, a ta mnie jakoś nie z focusowała. Na plus, że ma SPF10.
15 Clarins Instant Lingt Natural Lip Perfector w kolorze 01– uwielbiam ten produkt. To jest akurat wersja mini 5ml, która kupiłam na allegro, ale mam też pełnowymiarowe opakowanie, które jest już prawie na wykończeniu. Na pewno kupię kolejne. Efekt tafli na wodzie jest piękny, zapach obłedny, a nawilżenie naprawdę spoko. Gorąco polecam.

To by było wszystko dajcie znać, czego z tych produktów używałyście ? Buziaki

Podziel się wpisem