Pierwsze wrażenia na temat tuszu Maybelline Lash Sensational Waterproof/ Miesiąc używania 4 Long Lashes

Dzisiaj post o Maybelline Lash Sensational oraz aktualizacja moich rzęs po miesiącu używania 4 Long Lashes.

beautypediapatt.blogspot.com

Kilka słów na temat tuszu Maybelline Lash Sensational Waterproof. Tak właściwie są to moje pierwsze wrażenia bo tusz mam od niedawna, a właśnie jestem na etapie poszukiwań jakiegoś wodoodpornego cuda. Za jakieś 16 dni ( tak odliczam !) wyjeżdżam na wakację, gdzie generalnie malować się nie będę, ale na wieczorne wyjścia chciałabym jakiś wodoodporny tusz.

beautypediapatt.blogspot.com

Jestem ogromną fanką tuszy z Max Factora, ale moja ulubiona niemiecka Youtuberka xKarenina strasznie polecała Lash Sensational, więc pomyślałam raz kozie śmierć najwyżej stracę parę złotówek, a dokładniej 33 złotówki. W opakowaniu mieści się 9,5ml produktu, a tusz jest ważny 6 miesięcy. Ja staram się wymieniać moje co 3 miesiące. Pamiętam, że maskary kiedyś były ważne krócej i do tego się przyzwyczaiłam. Poza tym nie wiem jakbym musiała używać tusz, żeby mi starczył na całe 6 miesięcy codziennego używania.

beautypediapatt.blogspot.com

 

Wracając do rzeczy to szczoteczka jest silikonowa, kształtem delikatnie przypomina mi bumerang. Jest na niej pełno wypustek o różnej długości, które całkiem ładnie rozdzielają rzęsy. A jeśli chodzi o trwałość to jestem w szoku. Tak ciężko go zmyć, że aż się wieczorami wkurzam. Tusz siedzi cały dzień na swoim miejscu, nie osypuję się no i nie chcę zejść z tych rzęs (jak na wodoodporny tusz przystało). To moje pierwsze spostrzeżenia.

 

Tak wyglądają moje rzęsiska bez tuszu, po miesiącu stosowania 4 Long Lashes o którym pisałam TU. Są ciemniejsze i o wiele dłuższe.

Poniżej zdjęcie po pomalowaniu tuszem i albo ja mam takie wrażenie albo rzęsy wyglądają na delikatnie posklejane. Chociaż w takim naturalnym oddalaniu efekt mi się nawet podoba.

Co myślicie, podoba Wam się ?
P.S. Czy komuś mój blog nie chce się wyświetlać na telefonie po zmianie szablonu? Bo takie dochodzą do mnie słuchy.

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem