Moja podróżna „kosmetyczka”

Dzisiaj zapraszam Was na post o tym co zabieram na mój długo wyczekiwany wyjazd.

To co Wam pokazuje to oczywiście nie wszystko ale zdecydowana większość kosmetyków jaką biorę. Nie chce zabierać za dużo, bo zamiar kupić sobie jakieś nowości z
marek u nas niedostępnych ale tyczy się to kolorówki bądź
kosmetyków do ciała. Jeśli chodzi o twarz to raczej stawiam na
sprawdzone kosmetyki, żeby później nie doznać niemiłych niespodzianek.

Leci ze mną oczywiście mój ukochany zapach La vie est belle i dołączony do niego balsam, na wieczory będzie idealny. 

Po moich poprzednich wyjazdach nauczyłam się zabierać z sobą chłodzący aloes. No i oczywiście w mojej kosmetyczce nie może zabraknąć Resibo. Słuchajcie jak tylko wrócę to napisze Wam kilka słów o tym olejku do demakijażu bo jest rewelacyjny. Ma mały minusik ale wybaczam mu go.

Jeśli chodzi o kolorówkę to zabieram absolutne minimum. Nie mam pojęcia czy w ogóle będę się malowała, może wieczorami. Biorę oczywiście mój ukochany cień z MAC Satin Taupe, który świetnie współgra z cieniem w kremie z Color Tattoo Creamy Beige, kredkę do brwi i tusz.

Do twarzy mój kremik z Uriage i serum z Loreala, z którego nie jestem zadowolona i wyczekuję denka. Oprócz tego krem pod oczy z Organique, który jest świetny. Do włosów biorę jedynie odżywkę i ten taki „krem” z Isany. Jeśli chodzi o szampon to chciałabym jakiś ciekawy kupić na miejscu.

Myślicie, że dużo tego czy raczej rozsądnie ?
Teraz jak tak patrzę to chyba mało tego i idę coś dopakować haha!

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem
  • Powiem Ci, ze nawet za mało ;D

  • myślę, że rozsądnie 🙂 dodałabym tylko batiste 🙂

    http://xsweetlikecinnamonx.blogspot.com

  • na bogato!
    perfum La vista la bell ubóstwiam!
    udanego urlopu! 🙂

  • O raju co za nieziemski strój kąpielowy <3

  • bardzo rozsądnie! 🙂 ja nabrałam Bóg wie ile i prawie nic nie użyłam 😀

  • Ja to pół walizki kosmetyków nawet na weeken biorę, kompletie nie wiem po co 🙂

  • Ja zabrałam dużooo więcej rzeczy 🙂

  • Bardzo przyjemna ta Twoja kosmetyczna wyjazdowa 🙂
    U mnie też Satin Taupe był na wakacjach 🙂 Niedługo go skończę, niestety 🙁

  • Wystarczy to co najpotrzebniejsze i wiesz, że będziesz tego używać 🙂

  • Bardzo fajne produkty wybralas! A perfumy La vie est belle to woda perfumowana czy toaletowa? Ja Ci powiem, ze przymierzalam sie do zakupy EDP, ale glowa mnie od nich zaczela bolec po paru godzinach noszenia, wiec odpada 🙁 Musze sprobowac EDT.

    • wiesz, że nie byłam pewna bo ja to tak nie przykładam uwagi jeśli chodzi o perfumy ale sprawdziłam i na buteleczce jest napisane, że to woda perfumowana 🙂 człowiek całe życie się musi uczyć 😀

  • Sądzę, że to odpowiednia ilość kosmetyków :), nie ma co przesadzać, a zawsze można dokupić :D.

  • Na insta widzę, że jesteś z Torunia :D, we wrześniu tam się wybieram 😀

  • Same cudowności u Ciebie w kosmetyczce, według mnie ilość jak najbardziej w porządku 🙂 Wszystko, czego potrzeba 🙂

  • Moja podróżna kosmetyczka wygląda podobnie;)

  • Muszę kupić ten krem z Uriage 😉 Polubiłam się z wodą termalną tej marki i mam ochotę sprawdzić ich inne kosmetyki 😉

  • Ola

    Raczej rozsądnie – nie ma co przesadzać i brać 1/2 kosmetyków, jakie masz. Tym bardziej, że na pewno na bezludną wyspę nie jesteś i można coś dokupić 😛

  • Jestem ciekawa tego skin perfection z Loreal 🙂

  • Absolutne minimum. Ja zawsze biorę stanowczo za dużo rzeczy i z połowy nie korzystam 🙂

  • No i bomba! Minimalizm w najlepszej postaci. Filtr i cos po opalaniu jest, do mycia tez cos jest, perfumki są:) dla mnie git!

    Zdradź jeszcze gdzie sie wybierasz?

  • Rozsądnie wybrane kosmetyki. Wakacyjny wyjazd też jeszcze przede mną i nie mam pojęcia co zabrać, najchętniej spakowałabym całą łazienkę 😉

  • Jaki piękny strój kąpielowy! Gdzie kupiłaś?

    • Calzedonia ????jak coś to pisałam o nim w poście o nowościach????

  • Miałam próbkę wody perfumowanej La vie est belle, którą psikałam się zimą i już wtedy był to killer, latem nie odważyłbym się używać tych perfum. Musisz mieć mocny nos:) Zaciekawiłaś mnie tym kremem pod oczy z Organique. Poczytam o nim.

  • Bardzo rozsądnie, nie ma to jak sprawdzone produkty na wyjazdach! 🙂

  • Całkiem fajnie prodykty wybrałaś 🙂

  • Ja zabrałam ciut więcej kosmetyków niż Ty, a używałam tylko żelu pod prysznic, szamponu, odżywki, antyperspirantu, mascary i kremu BB. W dzień nie było czasu, a wieczorem padałam 🙂

  • Bardzo rozsądnie! Ja dziś dodałam wpis z zawartością wakacyjnej kosmetyczki i jest tego sporo 😀

  • Według mnie to bardzo rozsądnie, ja chyba spakowałabym 5 razy tyle 🙂

  • Rozsądnie wybrane kosmetyki. Nie jestem zwolenniczką zabierania sterty kosmetyków, bo i tak się ich nie zużyje.
    :*

  • Przy mojej to nawet całkiem skromnie 🙂

  • Filtry to dla mnie podstawa 🙂

  • Tego zapachu nie znam, ale jestem go bardzo ciekawa 🙂 Rozsądna ilość kosmetyków 🙂

  • Wszystko co najbardziej potrzebne 🙂 Ja zawsze zabieram zbyt wiele 😛

  • Ten strój jest piękny – muszę się przejść do Calzedonii.

  • Bardzo dobrze skomponowane produkty na wyjazd. Wszystko najpotrzebniejsze, w końcu nie ma co się przeładowywać i trzeba zostawić troszkę miejsca aby obkupić się w miejscowe produkty 🙂

  • Kilka kosmetyków znanych rzuciło nam się w oczy 🙂 Ładny strój 🙂

  • Dla mnie to rozsądna ilość 🙂

  • Też kocham La vie est belle <3 i odżywkę Garniera 🙂 miłego urlopu 😉

  • Też zazwyczaj zabieram podobne rzeczy na wyjazd 🙂 nie ma co przesadzać z ilością bo zawsze można coś kupić na miejscu :))

  • U mnie się ta odżywka Garniera nie sprawdziła niestety.

  • Ja zawsze zabieram ze sobą 3 kosmetyczki! A Ty bardzo fajnie zrobiłaś i zabierasz tylko to co potrzebne 🙂

    leutey.blogspot.com

  • Mi się najbardziej spodobało to bikini 😀

  • Ilość całkiem spoko. Ja też jak gdzieś wyjeżdżam to lubię kupić jakieś kosmetyki których u Nas nie ma 🙂
    Ten strój jest świetny <3

  • Rozsądnie:) Miłego relaksu:)
    Mnie kusi Resibo:D

  • Najważniejsze, że lubisz te produkty 🙂 Bez ulubieńców nie ma co wyjeżdżać 🙂

  • Baw się Kochana dobrze! ;*

  • Ja w tym roku nigdzie nie wyjeżdżałam.Remont w domu. Fajny post 🙂

  • ja zawsze biorę za dużo, ale wolę tak niż żeby miało mi czegoś zabraknąć;d

  • Twoją wyjazdowa kosmetyczka wygląda bardzo rozsądnie, szczególnie jeśli miałaby przypomnieć sobie moją własną 😉

  • Nie lubię tej odżywki z Garniera, strasznie mi obciąża włosy 😉

  • mysle ze rozsadnie 😉 sama na wyjazdy zabieram podobna ilosc kosmetyków 😉 pozdrawam