Co przywiozłam z wakacji. Minorka

Dzisiaj bardzo szybki post o tym co przywiozłam z wakacji i uprzedzam nie ma tego dużo.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt


Kiedy piszę tego posta leże właśnie zasmarkana w łóżku i fakt, że byłam na wakacjach i to zupełnie niedawno wydaje mi się lekko niemożliwy.
Na wakacje w tym roku wybraliśmy się na przepiękna wyspę Minorkę, która jest siostrą bardziej znanej Majorki. Majorka jest jedną z wysp, które zupełnie mnie nie kuszą za to Minorka jak dla mnie jest warta grzechu. Stosunkowo niewielu turystów, piękne widoki, piękne plaże i bardzo klimatyczne miasteczka.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt

Zastanawiałam się nad osobnym postem o wyspie, ale po pierwsze okres wakacyjny minął i nie wiem czy to kogoś interesuję, a po drugie nie mam zbyt wielu zdjęć, które mogłabym Wam pokazać.
Kupiłam niewiele. Kosmetycznie rzecz biorąc praktycznie nic, bo zupełnie nie widziałam na tej wyspie jakiś kuszących produktów. Może byłam w złych miejscach ale jeśli chodzi o ich „własne” kosmetyki naprawdę było słabo.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt

Jak widać zaopatrzyłam się w pędzelki z real technic, czyli nic nadzwyczajnego ale w końcu mogłam je „pomacać” na żywo.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt

Będąc na Minorce zupełnie oszalałam. W każdym sklepie, sklepiku, butiku itp. mieli różne gadżety z sówkami. Jak ktoś zna mnie troszkę lepiej to wie, że uwielbiam ten motyw no i kupiłam sobie przepiękny kubek ( mój 4 z motywem w sówki ale co tam). Teraz właśnie piję z niego herbatki, które mam nadzieję postawią mnie na nogi.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt

Ostatnią rzeczą, która kupiłam jest ta według mnie piękna, ręcznie wykonana torebka. Jest bardzo pojemna, ma mój ulubiony kolor i jest naprawdę świetnie wykonana.

Co przywiozłam z wakacji. Minorka beautypediapatt

P.S. Nie patrzcie na moje włosy na tym zdjęciu. Klika dni słonej wody dały im w kości. Chciałam je oszczędzać ale jak widzę taką błękitną wodę to nie mogę się powstrzymać, żeby się cała nie zamoczyć.
P.S.2 Akcja ratunkowa dla włosów już ruszyła pełną parą.
P.S.3. Obiecuję, że nadrobię zaległości na Waszych blogach ale chwilowo przeziębienie jest górą.
P.S.4 Zapraszam na rozdanie, które powoli dobiega końca. KLIK

http://beautypediapatt.pl/poradnik/rozdanie-clarins-oraz-catrice/

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem