Kredka do ust Lovely Perfect line 1

Dzień dobry! Kredka do ust Lovely Perfect line 1 szturmem podbiła moje serce. Może Wasze też podbije? Na samym początku napiszę Wam, że daleko jej do ideału, ale kolor sprawia, że noszę ją niemal codziennie. A do tego jej cena sprawia, że można jej sporo wybaczyć, jeśli oczywiście się chce.

Kredka do ust Lovely Perfect line 1 beautypediapatt.blogspot.com
Kredka do ust Lovely Perfect line 1 beautypediapatt.blogspot.com

Kredka do ust Lovely

Moja opinia

Kredkę do ust Lovely Perfect line posiadam w kolorze 01 i jak dla mnie jest to idealny odcień brudnego, zgaszonego różu. Nadaję się zarówno na co dzień jak i na jakieś większe wyjścia gdy nie chcemy żeby nasze usta konkurowały z mocno wymalowanymi oczami. Kosztuję około 6 zł. Jeśli chodzi o trwałość to jest w porządku, nie utrzymuje się ani jakoś super krótko ale też nie na tyle żebym była zachwycona. Pigmentacja za to jak najbardziej na plus.

Jej konsystencja jest bardzo kremowa przez co bardzo dobrze nakłada się ją na usta, ale szybciej się zużywa. Niestety coś za coś.
A teraz czas na minusy i to spore. Usta muszę być wcześniej czymś nawilżone albo być w generalnie dobrym stanie bo inaczej podkreśla suche skórki ale nawet tego bym się nie czepiała. Jak dla mnie największą wadą kredki Lovely Perfect line jest to, że zbiera się w złączeniu ust. Niestety nie schodzi równomiernie z całej powierzchni tylko zostawia taki pas po środku ust jeśli wiecie o co mi chodzi i wygląda to nieapetycznie.

Jednak jej kolor tak mi się spodobał, że wybaczam jej wszystko. Stawiam ją na równi z dużo droższą pomadką Mac Faux, której jakość co prawda jest lepsza ale wiecie cena robi swoje. Także koniecznie spróbujcie kredki Lovely.

Kredka do ust Lovely Perfect line 1 beautypediapatt.blogspot.com

Kredka do ust Lovely Perfect line 1 beautypediapatt.blogspot.com

Może miałyście kiedyś te kredki, też się Wam tak zbierają? No i koniecznie mi napiszcie czy znacie jakąś pomadkę w tym kolorze bo się zakochałam.

P.S. Czy tylko ja odliczam dni do końca września?

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem