Moje TOP 5 Pędzelków

Dzisiaj kilka słów o moich ulubionych pędzelkach do makijażu.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com

Jeśli chodzi o moje pędzelki to tak naprawdę nie mam ich dużo. Nie mam też żadnego zestawu, chociaż już od bardzo długiego czasu marzy mi się taki z zoevy. Zazwyczaj kupowałam pojedyńcze pędzelki, które dziewczyny polecały.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com

Maestro Powder ze złotej kolekcji to mój najstarszy pędzelek, który kupiłam jakieś 5 lat temu z polecenia ciasteczka25 i nadal „żyje”. Jeśli ktoś nie zna tej marki to polecam, bo kupując te pędzle wspieramy swoich, bo jest to polska firma. Jeśli chodzi o sam pędzelek to jest on wykonany z włosia naturalnego bodajże z włosia szopa (Racoon). Sam pędzelek jest ogromny i rozłożysty, a jego włosie nie jest może takie delikatne i mięciutkie jak w przypadku syntetycznych pędzli ale ma to ogromny plus. Przez to, że jest bardziej „sztywny” dobrze nakłada się nim produkty sypkie i miękkie. Ja nakładam nim meteoryty i mam wrażenie, że pędzelkiem nie przeciągam produktu po twarzy tylko go ładnie „dociskam”.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com

Real Techniques Blush Brush to chyba jeden z bardziej znanych pędzli w sieci. Ma kształt takiego jajeczka, ale w porównaniu do takiego prawdziwego jest niesamowicie miękki i puchaty, a do tego świetnie rozciera. Służy do nakładania różu ale można nim również nakładać bronzer, co w moim przypadku jakoś nie do końca się sprawdza. Do różu za to jest genialny bardzo go lubię.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com

Zoeva 127 Luxe Sheer Cheek, jest to jeden z moich nowszych pędzli za to maltretuje go codziennie. Wykonany jest z naturalnego włosia kozy. Jeśli chodzi o kształt to ścięta końcówka sprawia, że jest idealny do nakładania różu i bronzera. Przyznam Wam, że moje zdziwienia gdy zobaczyłam go po raz pierwszy było ogromne bo jest on malutki w porównaniu choćby do RT Blush Brush ale to w praktyce okazało się jego ogromną zaletą. Idealnie wpasowuje się w miejsce pod kością policzkową i w końcu udaje mi się precyzyjnie nakładać bronzer. Do tej pory zawsze robiłam plamy na pół polika, a z tym pędzlem sprawa wygląda o wiele lepiej.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com

EcoTools Bamboo 1203 to dobry, tani pędzelek, a do tego łatwo dostępny stacjonarnie. Jest bardzo mięciutki i w moim przypadku świetnie nakłada mi się nim cienie bazowe czy też moje ukochane Color tattoo. Bardzo nie lubię nakładać kremowych cieni palcami, więc on w tym wypadku spisuje się świetnie. Jeśli chodzi o rozcieranie to tym pędzelkiem nie ma na to szans, ale nie w takim celu go kupiłam.

Moje TOP 5 Pędzelków beautypediapatt.blogspot.com



Real Techniques Shading Brush to mój najnowszy nabytek. Przeglądając wizaż zauważyłam, że opinie zbiera mieszane ja za to bardzo go polubiłam. Jest wykonany z syntetycznego włosia, bardzo mięciutki i niewielkich rozmiarów. Również bardzo dobrze nakłada mi się nim cienie i stosuje go zamiennie z pędzelkiem z EcoTools. Ten moim zdaniem o wiele szybciej schnie i mam wrażenie, że nie „zużywa” tyle produktu co tamten. Oba bardzo lubię ale myślę, że RT może zdetronizować mój EcoTools.

Pewnie zauważyłyście, że nie pokazałam choćby żadnego pędzelka do rozcierania ale ideału nadal szukam. Ta 5 bardzo dobrze mi służy i zdecydowanie pędzelkie są godne polecenia.

Zapraszam Was gorąco na blogi dziewczyn, które również napisały o swoich Top 5 pędzelkach:

http://syll-kosmetycznie.blogspot.com/

P.S. Ja dalej marzę o Zoevie.Warto ? 

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem