Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja

2017-08-05T11:53:24+00:00 piątek, 15 Styczeń, 2016|
Z racji, że pokazywałam Wam już kolorówkę, która podbiła me serce w roku 2015, dzisiaj chce Wam pokazać ulubieńców, którzy zrobili to samo. Nie jest ich dużo, ponieważ z pielęgnacją nie jest łatwo. Żeby powiedzieć czy krem, maseczka, olejek dobrze działa tak naprawdę powinno się zużyć całe opakowanie, przynajmniej w mojej opinii. Niektóre produkty kupiłam już po raz drugi, inne używam już na tyle długo, że z czystym sumieniem mogę je polecić.
Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja beautypediapatt.blogspot.com

Zacznę od produktu do twarzy, a mianowicie o serum z John Masters Organic z zieloną herbatą i różą, o którym przeczytałam na blogu Ani, Po tej stronie lustra. Włączyło mi się „chciejstwo”, a że po jakimś czasie również od Ani dowiedziałam się o promocji na to serum, przepadłam i kupiłam. Pominę wszystkie walory estetyczne i to jakie wygodne jest opakowanie tego produktu. Najważniejsze, że działa. Moja skóra do tej pory nie lubiła „naturalnej” pielęgnacji bądź chociaż zbliżonej do takiej. Przełom wywołał u mnie krem o którym zaraz wspomnę, po którym stwierdziłam, że postaram się wprowadzić nowe, lepsze składowo produkty. Serum z John Masters Organic mnie nie zawiodło. Jest lekkie, świetnie nawilża i koi. Myślę, że sprawdziłoby się na dzień ale ja używam go na noc.
Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja beautypediapatt.blogspot.com
Kolejnym rewolucyjnym produktem okazał się odżywczy krem z Resibo, który w połączeniu z tym serum sprawia, że moja skóra rano jest miękka, odżywiona i pozbawiona brzydkich sterczących suchych skórek, z którymi się borykałam. Uwielbiam ten krem i na pewno kupię kolejne opakowanie, chociaż krem jest naprawdę wydajny. Na zdjęciach nie ma olejku do twarzy z Resibo, który moim zdaniem również jest świetny pisałam o nim KLIK. Generalnie przyznaje Wam, że z chęcią spróbuje jeszcze innych kosmetyków tej firmy. Szczególnie kusi mnie krem do twarzy.
Muszę też wspomnieć o pomadce odżywczej z peelingem firmy Sylveco. Mam ją od niedawna ale jest naprawdę świetna. Moje usta ją kochają. Jedynie mój nos jest średnio zadowolony, bo zapach jak dla mnie jest słaby ale to działanie coś pięknego. Kupiłam moim koleżanką te pomadki na święta i z tego co wiem są równie zadowolone.
Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja beautypediapatt.blogspot.com
Kolejnym dla mnie świetnym produktem okazała się aktywna maseczka Super Power Sleeping Mezo Mask z Bielendy, o której przeczytałam na blogu Eweliny secretaddiction86. Jest to maseczka, którą możemy używać dwojako. Albo nakładamy ją na 20 minut i zmywamy, albo zostawiamy ją na całą noc. Ja stosują ją na noc i sprawdza się doskonale. Skóra jest miękka, nawilżona, powiedziałabym też jest jędrniejsza. Bardzo fajna maseczka, a przy tym nie kosztuje fortuny.
Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja beautypediapatt.blogspot.com
Ostatni produkt, o którym chciałam Wam wspomnieć pochodzi również z firmy Bielenda. Mowa o peelingu do ciała z serii Golden Oils. Jakby inaczej przeczytałam o nim również na blogu u Odcienie Nude. Jak widać jestem „delikatnie” podatna na to co piszecie, ale po to w sumie są blogi. To już moje drugie opakowanie tego produktu tyle, że wcześniej używałam innej wersji. W tym prezentowanym peelingu w składzie mamy olej marula (którego w składzie nie widać), makadamia i kukui (jedyny, którego nie znam). W moim przypadku naprawdę nie wiele to zmienia, której wersji używam każda jest super. Peeling jest zbity i dość mocno zdziera co dla mnie jest błogosławieństwem. Skóra po użyciu jest miękka i przyjemna w dotyku, ale nie czuć na niej jakiegoś filmu tylko przyjemne nawilżenie. Zdecydowanie polecam.
Ulubieńcy roku 2015- pielęgnacja beautypediapatt.blogspot.com
Używałyście któregoś z tych produktów, a może macie jakieś inne ciekawe produkty w zanadrzu?
Buziaki
PATA
  • Pomadka z Sylveco też się znajdzie u mnie w ulubieńcach roku 😀

  • Te maseczki Bielendy niestety wycofali:/ Ten peeling też lubię tzn miałam taki sam tylko ujędrniający. No i rzecz jasna pomadkę Sylveco miałam już kilka razy:) Krem Resibo mnie ciekawi tylko nie wiem czy dla mojej mieszanej cery byłby ok. Produkty JMO miałam dwa, ale żaden mnie nie ujął.

    • nie żartuj naprawdę?:) to teraz mi troszkę smutno tak lubię te maseczki 🙂

    • No niestety… Już jakiś czas temu były jako cena na do widzenia. Może wymyślą coś jeszcze fajniejszego, kto wie..

  • ja ciagle sie nie moge przekonac do tej pomadki

    • a co CI nie odpowiada? 😀 mi jedynie zapach ale wybaczam 😀

    • niby ostre ma te drobinki ale po roztarciu na ustach bardzo szybko sie rozpuszczaja i efekt jest bardzo maly

  • Na pomadkę Sylveco mam chęć od pewnego czasu, zbiera ona pozytywne opinie dlatego chcę sama się o tym przekonać.

  • Ale mi milo:))) ciesze sie, ze Ci tez podpasowal peeling:)) Blogi Ani i Eweliy bardzo lubie:))

  • Świetni ulubieńcy 🙂

  • Żadnego produktu nie znam 🙂 Powoli poznaję kosmetyki Sylveco, więc pewnie i ta pomadka niedługo do mnie przywędruje. Ciekawią mnie też produkty Resibo 🙂

  • Również zakochałam się w pomadce Sylveco. Zgodzę się z tym, że zapach jest słaby jednak w pomadce zwracam głównie uwagę na działanie dlatego to również mój ulubieniec 2015 🙂

    • ja tak samo uważam, że jej działanie jest najważniejsze, a działa super 😉

  • z Twoich ulubieńców znam tylko maskę bielenda. uwielbiam ją 🙂
    a serum JM mnie zaciekawiło 🙂

  • Niestety nie miałam żadnego kosmetyku z tej listy, ale od jakiegoś czasu kusi mnie ta pomadka Sylveco 🙂

  • Pomadkę z Sylveco tez bardzo lubie 🙂 a produkty z Resibio musze koniecznie wypróbować !

  • Peeling Bielendy miałam i bardzo chwaliłam sobie go 😉 podobnie jak żel pod prysznic z tej serii. Niedawno też kupiłam tę maskę nawilżającą, ale stosowałam dopiero raz.
    Mam też pomadkę Sylveco i jest ok, choć spodziewałam się czegoś lepszego.

    • no to jestem ciekawa czy będziesz zadowolona z maseczki 🙂

  • Ciekawy post i blog 🙂 Bardzo przydatna notka. Pozdrawiam! http://inspiracje-gabrieli.blogspot.com/2016/01/inspiration-is-everywhere.html

  • z Bielendy maski na noc mam wersję zieloną. Nakładam ją punktowo jeśli coś mam na noc i na drugi dzień skóra o wiele lepiej wygląda 🙂

    • o no popatrz pewnie sporo osób by skorzystało z tej rady 🙂

  • nie przepadam za bielendą,mam od nich tylko serum 😉

  • Nie używałam żadnego z powyższych, ale chętnie bym poznała 🙂

  • Znam jedynie tę maseczkę Bielendy i również ją uwielbiam:)

  • ten olejek Resibo kusi kupię na pewno. Same dobre opinie coś w tym jest

  • Maskę z Bieledny mam, ale w wersji do cery z niedoskonałościami i jestem ciekawa jak się sprawdzi. Na razie używałam jej tylko raz, więc nie mogę wydać opinii. Co do pomadki z Sylveco – muszę ja wrzucić do koszyka przy następnych zakupach, bo moje usta domagają się czegoś bardziej pielęgnującego :)Z Resibo kusi mnie olejek do demakijażu i jak skończę trochę swoich zapasów to na pewno po niego sięgnę 🙂

    • olejek jest super przynajmniej moja skóra go bardzo lubi 🙂

  • Świetne kosmetyki <3 Muszę je bardziej obczaić, ponieważ nie znam w sumie żadnego … Pozdrawiam <3

  • Wszędzie teraz widzę tę pomadkę Sylveco, chyba czas wypróbować 😉

  • Zainteresowało mnie serum. Gdzie można takie kupić? Również mam problem suchych skórek i chętnie bym się ich pozbyła..

    • kupiłam na stronie internetowej tej firmy tyle, że ja zapłaciłam za nie bodajże 70 zł, a normalnie kosztuję 139 🙂

  • olejek Resibo baaardzo na plus, ale tego kremu miałam próbkę i jakoś dziwnie się wchłaniał. :O
    Pomadkę z Sylveco muszę sobie znów sprawić;)

  • Od dawna czaję się na kosmetyki JMO 🙂

  • Niestety nie znam tych produktów

  • Peelingu muszę wypróbować 🙂

  • Nie znam ani jednego kosmetyku z Twoich ulubieńców.

  • Skusiła mnie ta maseczka, może jeszcze uda mi się gdzieś ją dorwać 🙂

    • no właśnie teraz dopiero się dowiedziałam, że je wycofali, smuteczek 🙂

  • Mam i również kocham pomadkę Sylveco 🙂

  • Pomadkę z Sylveco uwielbiam 🙂 a kosmetyki marki Resibo mnie kuszą 🙂

  • Pomadka Sylveco jest najlepsza 🙂

  • Nic nie miałam z tych rzeczy ale myślę o wypróbowaniu pomadki Sylveco:)

  • Uwielbiam produkty z bielendy 😉

  • U mojej mamy na półce stoi aktywna maseczka z Bielendy i sobie ją chwali – któregoś razu będę musiała ją podebrać i przetestować na własnej skórze 😉

  • Planuję w nowym roku zapoznać się z firmą Resibo 🙂

  • Nie znamy żadnych kosmetyków z tego wpisu ale chętnie niektóre byśmy przygarnęły 😉

  • Nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów, ale bardzo ciekawi mnie Resibo… 🙂

  • Jestem bardzo ciekawa tej maseczki z Bielendy, ale boję się trochę ją wypróbować… Odkąd pamiętam kosmetyki tej marki strasznie mnie wysypywały 🙁

    • uuu no to nie wiem co Ci radzić, bo u mnie nic złego się nie dzieje po produktach bielendy 🙂

  • Wszystkie produkty wizualnie mi znane, jednak żadnego nie miałam przyjemności testować. Czas to zmienić 🙂 Buziak :*

  • pomadka Sylveco jest super

  • Jeszcze nie znam tych produktów 🙂

  • Ciekawi mnie ten peeling z Bielendy..

FreshMail.pl