Nowości pielęgnacyjne

Mamy luty, a ja w sumie już dawno nie pokazywałam żadnych zakupów, tak jakby ich nie było, a były… Jeśli chodzi o pielęgnacje staram się kupować nowości dopiero jak zdenkuje „stare” produkty. Staram się też stawiać na fajne składy. Wychodzi mi to raz lepiej raz gorzej, ale początki zdecydowanie były najtrudniejsze. Wystarczy dobrze czytać składy i powolutku dochodzić do tego co lubi nasza skóra.
Nowości pielęgnacyjne sylveco, jason, vianek

Zacznę od odżywczej pomadki z peelingiem z Sylveco. Nie jest to dla mnie nowość, ponieważ zużyłam już jedno opakowanie tego cuda. Tak mi się spodobała, że kupiłam kolejne. Za 10zł, mamy pomadkę z dobrym składem, właściwościami peelingującymi, troszkę dziwnie pachnącą, ale za to z całkiem dobrym smakiem. Jakby smak pomadki był najważniejszy.
sylveco, jason, vianek
Kolejną nowością jest balsam do ciała i do rąk z firmy Jason. W składzie mamy aloes, który ma same dobre właściwości dla naszej skóry. Moja skóra ostatnio przechodzi samą siebie i musiałam zastosować ostre środki reanimacji, bo jest wysuszona na wiór. Wiem, że aloes dobrze wpływa na takie sucharki jak ja i widzę już pierwsze efekty. Poużywam go dłużej i mam nadzieje, że będzie lepiej. Chociaż przyznam Wam, że niezbyt ładnie pachnie i dlatego też nie dorównuje swojemu następcy.
sylveco, jason, vianek
Naturale Tone Organic Skincare, Rose Hip Aloe. Pewnie trochę się dziwicie, ponieważ na początku pisałam, że kupuję produkty tej samej kategorii dopiero jak coś zdenkuje. No tak ale ten balsam dostałam w prezencie. Moi rodzice przywieźli mi go z Teneryfy i jest cudowny. Nie używam go długo, ale moja skóra bardzo go lubi.. Tak jak przy balsamie z Jason widzę powolne efekty, po balsamie z Naturale Tone efekt nawilżenia widać prawie zaraz i długo się utrzymuje, a na dodatek przepięknie pachnie. Niemniej jednak kosztuje jeszcze raz tyle, bo około 100zł. Jak poużywam obu dłużej to dam znać czy warto aż tyle za niego płacić.
 sylveco, jason, vianek
Last but not least nawilżający tonik- mgiełka z ekstraktem z ziela owsa firmy Vianek, czyli nic innego jak Sylveco. Produkty do twarzy z Sylveco u mnie sprawdzały się słabiutko. Jak zobaczyłam w mojej „naturalnej” drogerii produkty firmy Vianek pomyślałam, a co mi tam spróbuje. Tak też chwyciłam po tonik. W składzie ma mocznik i kwas hialuronowy. Z racji, że moja skóra bardzo lubi mocznik, to produkt wpadł do koszyka. Jak narazie używa mi się go bardzo dobrze, ale nie chce za dużo pisać, bo zapesze, a po co. Zapomniałam dodać, że to chyba mój pierwszy w życiu tonik z prawdziwego zdarzenia. Wcześniej miałam tylko toniki z kwasem, a nawilżających jeszcze nie.
Wpadło Wam coś w oko z moich zakupów, może o czymś miałabym napisać więcej jak już trochę po testuje? 
P.S. Wiem, że nie powinnam, ale co tam muszę się pochwalić i podzielić moim szczęściem, bo w końcu znalazłam sukienkę ślubną idealną. Trochę to trwało, ale jest:)
Buziaki
PATA
Podziel się wpisem
  • bardzo lubie te pomadke z peelingiem 🙂

  • Nowe kosmetyki od sylveco bardzo mnie ciekawią,lubię tą markę. Gratuluję odnalezienia wymarzonej sukienki 🙂

  • Super, że znalazłaś suknię ślubną! Gratuluję:*

  • Gratuluję znalezienia wymarzonej sukienki 🙂 Mnie zaciekawił tonik i balsam z aloesem.O Jason jeszcze nic nie słyszałam 🙂

  • Pomadkę peelingującą Sylveco i ja chciałam ostatnio kupić po raz drugi,ale się wyprzedała i czekam na dostawę 🙂 Bardzo fajne nowości 🙂

  • Ale ten Vianek śliczny 🙂 moja skóra ostatnio nie była w najlepszej kondycji ale powoli jest lepiej.
    Gratuluję znalezienia idealnej sukni 🙂

    • dziękuje 🙂 vianek rzeczywiście śliczny i całkiem fajny w użyciu 🙂

  • Gratuluję znalezienia sukienki:) Mnie się spodobał tonik firmy Vianek.

    • dziękuje 🙂 o toniku z vianka będzie na pewno więcej 🙂

  • szczerze powiem że nie znam żadnej z zaprezentowanych przez Ciebie marek ale po przeczytaniu postu może się na jakąś skuszę 😉

  • Pomadkę bardzo lubie, też muszę ją ponownie kupić 😉

  • Chcę Vianka! 😀

  • Pochwal się swoją idealną sukienką ślubną 🙂 Żartowałam podobno przynosi to pecha P.S. Gratuluję, że udało Ci się ją znaleźć :)Uwielbiam tą pomadkę z peelingiem Sylveco 🙂

  • Gratuluję wyboru sukienki!

  • Fajne kosmetyki 🙂

  • Nie miałam nic z tych produktow, ten tonik mnie zaciekawił firmy Vianek 🙂 dobrze że udało Ci się znaleźć ta idealna sukienkę 🙂

    • też się cieszę 🙂 a o Vianku będzie więcej tylko muszę go dłużej poużywać 🙂

  • Aż dziwne, ale znam tylko pomadkę. Rownież uważam, że to świetny produkt!:)

    • o Vianku nic nie słyszałaś ?:) też się dziwie 🙂

    • Słyszeć to słyszałam lecz nie miałam:D jakoś nie podoba mi się nazwa Vianek więc chyba nie kupię:D haha… Chyba;)

  • sukienka ślubna, idealna ♥ super!

    a wracając do kosmetyków, to wszystko mi nieznane. Kiedyś planowałam w końcu kupić tą pomadkę Sylveco, ale ostatecznie znalazłam cos podobneg w Kiko. Na razie muszę się zadowolić, choć pomadka z pilingiem się sprawdza, to jest jednak dwa razy droższa

    • o tej z kiko nie słyszałam, ale skład pewnie już nie taki fajny ?:)

  • Miłego testowania!

  • Tego kremu Jason jeszcze nie widziałam 🙂

  • żadnego z tych produktów nie miałam okazji jeszcze poznać. Jednak markę Sylveco bardzo lubię, więc pewnie i tę pomadkę wkrótce wypróbuję 😉

  • Koniecznie muszę kupić tę pomadkę. 😉

  • Zaciekawił mnie ten tonik – mgiełka, muszę go przetestować 🙂

    • po jakimś dłuższym czasie używania napisze o nim więcej 🙂

  • Bardzo lubię tą pomadkę z Sylveco 🙂

  • dużo osób poleca Sylveco, szkoda, ze u Ciebie się nie sprawdziła

    • pomadka sprawdza się super gorzej z produktami do twarzy 🙂

  • Wydaje mi się, że Sylveco to świetna pielęgnująca firma. Mam od nich żel do mycia twarzy (ten rumiankowy) i spełnia on moje oczekiwania. Pozdrawiam <3

    • ja go jeszcze nie miałam, ale kremy się u mnie nie sprawdziły i tak coś mam obawy kupować żel 🙂

  • vianek ostatnio bardzo mnie kusi, ale jeszcze będę dzielna i się wstrzymam 😀

  • Pomadka z Sylveco fajna jest, choć u mnie nie było efektu wow. Spodziewałam się chyba czegoś więcej 🙂

    • no niestety tak czasem jest, że sporo oczekujemy a tu klops 🙂 mi się bardzo dobrze sprawdza i ją wręcz uwielbiam, ale wiadomo dla każdego co innego 🙂

  • A ja ciągle zapominam wrzucić ta pomadkę do koszyka;/

  • Vianek bardzo mnie zainteresował. Czekam na większą relację.

  • Tonik Vianek musi znaleźć się na mojej kolejnej wishliście 😀

  • Mam jedynie tę pomadkę z Sylveco, ale nie jestem nią jakoś wielce zachwycona.

    • hmmm tak to czasem jest niestety 🙂 ja ją bardzo lubię, ale wiem, że sporo osób uważa, że jest "przereklamowana" 🙂

  • Dla mnie same nowości, ale zaciekawił mnie tonik 🙂

  • Gdyby nie cały karton kosmetyków do pielęgnacji skusiłabym się na wypróbowanie tego toniku 🙂

  • Super z tą suknią, w końcu to Twój dzień i masz prawo cieszyć się wszystkim co jest z tym związane 🙂
    Twoje zakupy to dla mnie wyłącznie nowości.

  • Na pewno wypróbuję parę tych kosmetyków, wydają się ciekawe 😉

    myhappysunmoontruth.blogspot.com

  • Ja pełno mam takich rzeczy a nie używam

    • tak niestety bywa, ja też mam tak z niektórymi produktami np. cieniami do oczu 🙂 zazwyczaj używam tylko te ulubione 🙂

  • Świetnie, że udało Ci się znaleźć suknię ślubną !;) Pamiętam jak w zeszłym roku sama szukałam sukni ślubnej 🙂 Także wszystko jeszcze przed Tobą 🙂 zaintrygowałaś mnie tym balsamem z aloesem. Mogłabyś coś więcej o nim kiedyś napisać ?

    ps zapraszam do mnie na nowy post 🙂 pozdrawiam

  • Bardzo ciekawe nowości, nic nie znam. Ta nic nie miałam bo Sylveco i Cisnej poznałam 😉

  • Vianek miało być. .. słownik 😀

  • Pomadka nas ciekawi najbardziej 🙂

  • nie znam tych kosmetykow, , ale sa kuszace 🙂

    może wspólna obserwacja? 🙂 ja juz obserwuje 🙂
    pozdrawiam :* 🙂

    http://pazzz21.blogspot.com/

  • Ann

    Właśnie pomadkę z peelingiem z Sylveco zamierzam kupić 🙂

  • Poluję na pomadkę 🙂

  • sylveco uwielbiam! a vianek tez miałam już okazję przetestować:)))
    Sandicious

  • zaciekawiły mnie te produkty!:)

  • Bardzo lubię pomadkę peelingującą Sylveco 🙂

  • Gratuluję znalezienia sukni!

  • Same nieznajome mi kosmetyki 🙂

  • Mam ochotę na tonik-mgiełkę z Vianka i ich krem pod oczy 😀 W marcu wyczuwam kosmetyczne zakupy – mam nadzieję, że tym razem kupię tylko rzeczy z listy 😛
    Pomadkę z peelingiem z Sylveco mam i lubię 🙂