Tusz L’oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Malowanie rzęs jest dla mnie jak mycie zębów, czyli podstawowa czynność jaką wykonuje rano i chyba nie jestem jedyna? Nie wszystkie nakładamy cienie, bronzery, rozświetlacze i czego tam jeszcze nie wymyślili, ale większość z nas chce mieć piękne rzęsy. Maskara co prawda ich nie pielęgnuje, ale powinna wyciągnąć z nich to co najlepsze i u mnie świetnie spisuje się w tym celu tusz L’oreal Volume Million Lashes So Couture So Black
Tusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Poszukiwania idealnego tuszu

Jeszcze jakiś czas temu wyśmiałabym kogoś, gdyby mi powiedział, że pokocham tusz do rzęs z L’oreala i to z serii Volume Milion Lashes, bo „oryginalnej” złotej wersji nie cierpię. Powiedziałabym pewnie: „że niby ja? w życiu!” Jak do tej pory cały czas byłam wierna maskarze z MaxFactora 2000 Calorie. Bardzo do gustu przypadła mi również maskara Maybelline Lash Sensational, tylko bardzo ciężko się ją zmywało.
Tusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Tusz L’oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Tusz do rzęs L’oreal Volume Million Lashes So Couture So Black używam już od kilku miesięcy. Tyle osób ją chwaliło, że pomyślałam raz kozie śmierć i nie żałuje.

Co robi ?

Według producenta maskara idealnie rozczesuje rzęsy, pięknie je rozdziela, a przy tym jest ultra czarna. Oczywiście ma tez nadawać objętości. Chyba zgodzicie się ze mną, że rzadko kiedy to co mówi producent spisuje się w 100 procentach, a tu klops i to taki pozytywny klops. Rzęsy są pięknie rozdzielone. Są czarne i to intensywnie czarne. Tusz nadaję piękną objętość, a co najważniejsze nie osypuje się. Nie ma mowy o pandzie i czarnych pyłkach na policzkach. Nie ma też mowy o sklejaniu. Jest po prostu pięknie.
Tusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Zapach

Zupełnie nie umiem go przyporządkować, przypomina mi zapach kakao i bardzo mi się podoba. Oczywiście nie czuć go już na rzęsach, ale umila czas malowania.

Szczoteczka

Szczoteczka jest silikonowa, ma bardzo dużo małych wypustek, całościowo jest jednak dość duża, ale bardzo wygodna i nie jest trudno dotrzeć nawet do najkrótszych rzęs. Można nią spokojnie pomalować również dolne rzęsy bez upaprania się od tuszu.

Tusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Wytrzymałość

L’oreal Volume Million Lashes So Couture So Black do tanich maskar nie należy. Kosztuje około 60zł. Można ją dorwać oczywiście na promocji i wtedy zaraz człowiekowi lżej. W każdym razie wymagania co do wytrzymałości przy takiej cenie są w moim przypadku bardzo duże. So Couture je spełnia i trzyma się jak amen w pacierzu. Przez to dość ciężko się ją zmywa, ale nie aż tak jak Maybelline Lash Sensational, która z rzęs zejść nie chce wcale.
Tusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black
EfektTusz L'oreal Volume Million Lashes So Couture So Black

Tak So Couture So Black prezentuje się na rzęsach, mi się bardzo podoba a Wam?

Buziaki
PATA
Podziel się wpisem