Masło do skóry wrażliwej Organique- dla sucharków czy też nie?

Moje masło do ciała dla skóry wrażliwej Organique właśnie chyli się ku końcowi. Po przetestowaniu prawie całego opakowania chciałam Wam napisać co nim sadzę.

Masło do skóry wrażliwej Organique magnolia beautypediapatt

Produkty do ciała Orgnaique od dłuższego czasu wprawiają mnie w zachwyt. Używałam już kilka produktów m.in. pianki do mycia, peelingi i za każdym razem była zadowolona. jedyny produkt który się u mnie nie sprawdził to serum żurawinowe. Jakby nie patrzeć statystyki wychodzą bardzo dobrze. Dlatego też powoli wychodzę z założenia, że wszystko po co sięgnę z Organique musi się u mnie sprawdzić. Pytanie jak poradziło sobie masło do skóry wrażliwej na takim sucharku jak ja?
Masło do skóry wrażliwej Organique magnolia beautypediapatt
Opakowanie jest typowe dla produktów Organique. Plastikowe z nakrętką, lekkie, dobrze leży w dłoni, ale najważniejsze to fakt, że sam produkt chroni srebrna folijka i to jak dla mnie jest dużym plusem w produktach tej firmy. Dzięki temu wiemy kiedy dokładnie produkt otworzyłyśmy. Kiedy dostało się do niego powietrze i ile czasu mamy na to żeby produkt zużyć (6 miesięcy). Jest to szczególnie ważne w kosmetykach z „lepszymi” naturalnymi składami, bo nie ma tam wcale, bądź jest niewiele konserwantów. Po za tym produkt nie działa tak jak powinien i więcej dodawać nie trzeba. Jeśli chodzi o szatę graficzną to mnie akurat nie powala, ale też mi nie przeszkadza.
Masło do skóry wrażliwej Organique magnolia beautypediapatt
Po usunięcia sreberka zwróciłam uwagę na zapach, który mi osobiście bardzo przypadł do gustu. Masło Organique pachnie magnolią. Zapach czuć w trakcie nakładania na skórę, również po aplikacji, jednak szybko wietrzeje i w żadnym przypadku nie przeszkadza. Konsystencja jest bajeczna miękka i lekka. Nie jest to zdecydowanie hardkorowe masło, które pół godziny wcieracie w skórę, a ono dalej zostawię białe smugi. Tego nienawidzę. Masło Organique zasługuje na ogromny plus, ponieważ po nałożeniu wystarczy je delikatnie wetrzeć w skórę, a ono zaraz się wtapia i ekspresowo wchłania. Cały proces trwa chwilkę także wszyscy leniwi- w tym ja- powinni być zadowoleni. Co też jest ważne masło nie bieli skóry. Tak jak wspomniałam wtapia się i zostawia ją miłą i gładką. 
Masło do skóry wrażliwej Organique magnolia beautypediapatt
Masło ma fajny skład i polecane jest dla kobiet w ciąży. Ma też zapobiegać procesom starzenia w co szczerze wątpię, ale niewątpliwie nawilżona zadbana skóra będzie wyglądać młodziej niż sucha i łuszcząca się. Jeśli chodzi o działanie, czyli najważniejsze. Ja jestem przedstawicielką ogromnych sucharków. Muszę bardzo uważać jakich żeli pod prysznic używam i też co nakładam potem, bo moja skóra generalnie zimą jest w stanie opłakanym. Czy masło sprawiło, że moja skóra jest aksamitna niczym jedwab? Teoretycznie tak, ale tylko do następnego smarowania. Nie znalazłam jeszcze takiego produktu, który nawilżyłby moją skórę mocno i to na długi czas. Masło Organique spowodowało, że skóra nie jest jak wiórek i nie swędzi z suchości. Muszę je nakładać codziennie. Nie ma u mnie mowy żeby robić to rzadziej, ale używane regularnie sprawia, że skóra jest w stanie normalnym. Osoby z skórą taką jak moja powinny być z niego zadowolone. Nie sprawia cudów i nie mam skóry jak w reklamie Giletta, ale wygląda znacznie lepiej przynajmniej do kolejnego prysznica, po którym oczywiście muszę zaraz się posmarować. 
Czy są tu jakieś sucharki? Jak sobie radzicie z Waszą skórą?
P.S. Przypominam o rozdaniu korektora z Catrice KLIK
Podziel się wpisem