Krem pod oczy Resibo

Kto czyta mnie troszkę dłużej ten wie, że ufam pielęgnacji firmy Resibo. Zarówno olejek do demakijażu jak i krem odżywczy sprawdzają się u mnie już od dłuższego czasu świetnie. Idąc tą logiką myślałam, że tak samo będzie z kremem pod oczy. Niestety coś poszło nie tak.
Krem pod oczy Resibo

Resibo jest bliskie memu sercu. Jest to polska firma, której produkty mają fajne, naturalne składy, nie testuje na zwierzętach i dba o każdy szczegół, zarówno estetykę opakowań, ich funkcjonalność jak i jakość produktu.
Krem pod oczy Resibo
Jak zwykle zatem nie mogę doczepić się do pięknego opakowania. Do tego jest ono bardzo higieniczne, a pompka działa bez zarzutu i pozwala na idealne dozowanie produktu. Widać również zużycie kremu o czym często zdarza się zapomnieć producentom. Szata graficzna mnie powala i to tak pozytywnie. Klasa sama w sobie.
Krem pod oczy Resibo
Jeśli chodzi o działanie to krem pod oczy Resibo ma poprawiać mikrokrążenie, redukować cienie i obrzęki oraz wygładzać zmarszczki. Pewnie jesteś ciekawe czy takie efekty zauważyłam? No i tu jest mały problem. Naprawdę bardzo bym chciała żeby krem działał, ale nie zauważyłam żeby redukował cienie i obrzęki, a uwierzcie mi takowe mam. Nie mogę się wypowiedzieć w kwestii zmarszczek, ponieważ moja 23 letnia skóra jeszcze z tym problemów nie ma. Wszystko bym mu wybaczyła gdyby chociaż świetnie nawilżał moją skórę, a ona nawilżona jest bardzo przeciętnie.
Krem pod oczy Resibo
Płacąc za 15ml kremu pod oczy 89zł oczekuje jednak czegoś więcej i wydaje mi się, że dobre nawilżenie to taka podstawa. Niestety nic mi nie daję, że ładnie wygląda, albo ładnie (ziołowo) pachnie. Nawet moja ogólna sympatia do dwóch pozostałych produktów, które posiadam nie pomaga.
Krem pod oczy Resibo
Mam nadzieję, że nie zrozumiałyście mnie źle, ponieważ produkt naprawdę jest przemyślany co do cala. Zarówno opakowanie jak i skład. Nie robi mi żadnej krzywdy, ale niestety nie pasuje do mojej skóry, co często się zdarza w szczególności przy produktach z naturalnymi składami, gdzie nie ma żadnych „ulepszaczy”, które by sprawiały, że skóra chociaż wydawałaby się być gładka i nawilżona.
Krem pod oczy Resibo
Ja do tego produktu już nie powrócę, ale wiem, że u wielu osób się świetnie sprawdził. Sprawia to, że czuje lekki smuteczek, ale będę szukać mojego ideału dalej.
Mam prośbę do Was czy możecie mi poleci fajny krem pod oczy ? Jestem też ciekawa czy miałyście ten z Resibo i co o nim sądzicie?
Podziel się wpisem