Ulubione produkty i gadżety do włosów

2017-08-05T11:50:09+00:00 poniedziałek, 14 Marzec, 2016|
Witajcie dziewczyny! Ostatnio jestem w strasznym niedoczasie. Post miał się pojawić w czwartek, ale w moim rodzinnym domu trwa remont, więc cały weekend spędziłam na sprzątaniu. Nim się obejrzałam mamy poniedziałek i to zimny, bardzo zimny poniedziałek, dlatego też siedzę opatulona kocem i biorę się za pisanie. Dziś chciałam Wam pokazać kilka produktów i gadżetów do włosów, które u mnie świetnie się spisują.
Ulubione produkty i gadżety do włosów garnier isana makadamia turbie twist

Jeśli chodzi o moje włosy to są długie, wysoko-porowate, a dodatkowo jeszcze rozjaśniane. Mam mnóstwo blond pasemek-refleksów jak zwał, tak zwał. Oczywiście rozsądniej byłoby przestać je farbować, ale lubię siebie w takich włosach i nic w tej kwestii narazie przynajmniej nie zmienię. 
Moje włosy od dawna myję metodą OMO i ta sprawdza się u mnie najlepiej. Zazwyczaj najpierw używam olejku. 
Olejek, który widzicie na zdjęciu pochodzi z firmy Alverde dostępnej w DMie. Mój egzemplarz to Haaröl Mandel Argan, czyli mieszanka olejku arganowego i migdałowego. Oczywiście nie trzeba kupować konkretnie tego, ale moje włosy tą mieszankę uwielbiają, czego nie mogę powiedzieć o olejku kokosowym, który na moich porowatych włosach spisuje się strasznie. Jak mi się skończy kupię te olejki osobno i będę sobie sama mieszać. Ważne, żeby znaleźć sobie swój idealny olejek do włosów, bo niestety z tym bywa różnie.
Ulubione produkty i gadżety do włosów garnier isana makadamia turbie twist
Gdy akurat włosów nie olejuje to wtedy do akcji wkracza Isana Effektiv-Kur Oil Care, w której również m.in. znajduje się moja ulubiona mieszanka olejku arganowego i migdałowego. Produkt kosztuje koło 5 zł, a spisuje się fantastycznie. Włosy są miękkie, nawilżone i mniej się puszą, a z racji, że są wysoko porowate mają do tego oczywiście straszną tendencje. Isane nakładam na suche włosy przed myciem i tak spisuje się u mnie najlepiej. Czasami wsmarowuje ją jeszcze w umyte i wysuszone końcówki, żeby je dodatkowo ujarzmić. Polecam każdemu. W szczególności suchym, rozjaśnianym włosom. Dodam tylko, że odżywka z tej serii cudów u mnie nie zdziałała za to ta  kuracja Intensiv-Kur jest super.
Ulubione produkty i gadżety do włosów garnier isana makadamia turbie twist
Na umyte włosy nakładam dosłownie na kilka minut odżywkę z Garniera z olejkiem z avokado i z masłem karite. Nie przesadzę jak napiszę, że to pewnie moje 15 opakowanie, ale używam jej już bardzo długo. Moje włosy uwielbiają tę odżywkę. Świetnie je nawilża i wygładza. Muszę używać jej dość dużo, bo moje włosy nie dość, że są długie to szybko ją „spijają”, ale efekt jest super.
Ulubione produkty i gadżety do włosów garnier isana makadamia turbie twist
Macadamia Healing Oil Spray to mgiełka której używam na już gotowe, umyte włosy. Healing Oil ułatwia rozczesywanie, delikatnie włosy wygładza i nabłyszcza. Ma bardzo specyficzny orientalny(?) zapach, który mi osobiście się podoba. Trzeba uważać ile jej użyjemy, żeby nie przedobrzyć. Od pewnego czasu produkt psikam w dłonie  i dopiero potem rozsmarowuje na włosach, bo dozownik jest dość mocny i zazwyczaj robi „plamy” w jednym miejscu włosów. Niemniej jednak u mnie jako serum wykańczające spisuję się bardzo dobrze.
Ulubione produkty i gadżety do włosów garnier isana makadamia turbie twist
Ostatnimi dwoma gadżetami które używam przy każdym myciu jest Tangle Teezer oraz Hair Towel firmy Turbie Twist. Jak widać na zdjęciach moja szczoteczka Tangle Teezer sporo przeszła. Ma już kilka lat i nadal dobrze mi służy. Żadna inna szczotka tak szybko i tak łatwo nie rozczesuje moich włosów. Nawet moja mała siostra, które nienawidzi się czesać bardzo ją lubi i pozwalać się rozczesywać tylko Tangle Tezzerem. Hair Towel z Turbie Twist również towarzyszy mi od kilku lat. Zakupiłam go w Tkmaxxie i od tego czasu cały czas używam. Mam 2 egzemplarze. Jest to nic innego jak turban do włosów i to świetnej jakości, bardzo wygodny, dobrze trzyma się na głowie i wykonany jest z mikrofibry, a to ułatwia mu „wypijanie” wody z naszych włosów. Bardzo przydatny gadżet, który polecam każdemu.
Chciałam Wam jeszcze napisać, że w przypadku moich włosów patrzenie na składy totalnie mija się z celem. Zazwyczaj uwielbiają wszelakie silikony, syfy i świństwa. Oczywiście nie jest to reguła, ale takie mają po prostu upodobania. 
Jestem ciekawa jak wygląda Wasza pielęgnacja włosów? Pokrywają Wam się jakieś produkty czy używacie zupełnie innych perełek?
P.S. Przypomina o rozdaniu, które kończy się za kilka godzin KLIK
  • też uwielbiam tą odżywkę z Isany, właśnie dziś kupiłam kolejne opakowanie 🙂

  • *chyba napisałam z Isany (nie jestem pewna) – chodziło mi o Garniera 😀

    • haha! garnier to mój hit i chyba mitem jest, że włosy się przyzwyczajają, bo ja już tak długo jej używam, a nadal świetnie działa 🙂

  • Ja uwielbiam olej kokosowy do włosów 🙂

    • no popatrz, a u mnie spisuje się fatalnie 🙂 ale pewnie masz inny rodzaj włosa niż ja? a może się mylę 🙂

  • Ciekawi mnie ta szczotka od jakiegoś czasu.

    • polecam spróbować, często można ją dostać na jakieś promocji i warto, bo jaks ię sprawdzi to jest to zakup na lata:)

  • Od dłuższego czasu mam ochotę na ten olejek Alverde, więc chyba się na niego skuszę 🙂

    Kochana mogłabyś mi pomóc i poklikać w linki w najnowszym poście ?
    Z góry bardzo dziękuję <3

  • Tę odżywkę Garniera również bardzo lubię, bo świetnie działa na moje włosy, a przy tym jest tania 😉

  • olejek mam, ale używam bardzo delikatnie, lubi moje cienkie włosy obciążać

  • Oryginalny TT powinnam sobie kupić ale jakoś nie mogę się zebrać 😀

    • też tak czasem mam, że się długo zastanawiam nad czymś, a jak już w końcu kupię to się zastanawiam czemu czekałam, albo jestem załamana, że to kupiłam hehe 😀

  • Tangle Teezer <3 Gdyby nie ona musiałabym obciąć włosy 🙂
    Po Isanę i Garniera muszę sięgnąć 🙂

    • zarówno isane i garniera polecam, są tanie i warto spróbować 🙂

  • Olejków Alverde do włosów używałam może kilka razy, o wiele lepiej sprawdziły się u mnie do olejowania paznokci. A Ultra Doux czeka na razie na testy 🙂

    • no to jestem ciekawa jak się sprawdzi, bo moje włosy kochają tą odżywkę 🙂

  • jestem ciekawa tej odżywki z Isany 🙂

    • polecam bardzo, ale nie odżywkę tylko tą kurację 🙂 wyglądają bardzo podobnie i łatwo się pomylić, a odżywka jak dla mnie dużo słabsza 🙂

  • Tangle Teezer podobno taki fajny, a ja jakoś nie umiem się przekonać.

  • Tej serii Garniera kudły nie lubią ;D a TT jest okropne z tą szczotką sie dogadać nie umiem ;D

    • no to już wiemy, że nasz włosy lubią zupełnie inne rzeczy. Wszystko na odwrót! 😀

  • Tangle Teezer mam od dwóch lat. Nie zamienię tej szczotki na nic innego. Pozdrawiam Ania

    • ja chyba też nie, ale zastanawiam się nad jakąś inną wersją, bo kilka nowych wyszło 🙂

  • Bardzo lubię odżywkę z Garniera. Używałam kiedyś odżywki z Isany i byłam zadowolona, ale teraz chyba kupię jeszcze tę kurację skoro daje świetne efekty 🙂

    • kuracja naprawdę fajna. Można ją stosować na sucho na mokro. Nie wiem jakie masz włosy, ale jeśli porowate i suche to powinna się sprawdzić 🙂

    • Myślę, że się sprawdzi bo są suche szczególnie na końcach, porowate i tak jak Twoje nie lubią się z olejkiem kokosowym 😀

  • Zawsze się zastanawiałam, czym spowodowany jest ten hype na Tangle Teezery i przekonałam się, że są jednak warte swojej ceny 🙂

    • Również uwielbiam TT i namiętnie używam od kilku lat. Moje włosy są niesamowicie niesforne. Tę konkretną odżywkę Garniera moje włosy także bardzo lubią i właśnie kupiłam kolejne opakowanie. Muszę koniecznie spróbować tej maski z Isany.

    • nie wiem jak ta szczotka działa, ale u mnie spisuje się super i niestety wszelkie tańsze wersje, które próbowałam już tak nie działały 🙂

  • Miałam odżywkę z isany też ją uwielbiam 🙂

  • chciałabym wypróbować produkt Isana i Alverde 😉 moja lista zakupów w Polsce nie ma końca! 🙂

  • TT to mój ulubieniec tak samo jak olejek w sprayu od Macadamia Cosmetics i alverde.

  • Bardzo lubię maseczkę bambusową Collistara, a z drogeryjnych kosmetyków markę John Frieda.

    • ja kiedyś miałam odżywkę i szampon z JF do włosów rozjaśnianych i bardzo dobrze ją wspominam, a o Collistarowej maseczce poczytam 🙂

  • o widzę, że każda pielęgnacja włosów nie odbywa się bez tangle teezera 😀

  • również lubię odżywkę z Isany

  • Lubimy odżywkę z Garnier'a a co do Isana jeszcze musimy się przekonać 😛

  • Piękną masz włosową gromadkę. Znam tylko szczotę TT. Mam fioletową 🙂 Bardzo lubię.

    • moja siostra też ma fioletową i jej jest zdecydowanie w lepszym stanie niż moja 😀 a miałaś jakaś nowszą wersję, bo teraz tyle ich wyszło, że już się w tym nie odnajduję ? 🙂

    • Nieeee, nic nie wiem. Mam tylko dwie, stare. Fioletową normalną i różową w wersji podróżnej. Jakieś nowe są? Hmmmm, jestem zacofana 😀

  • Zainteresowała mnie ta mgiełka 🙂

  • TT bardzo lubię 🙂

  • Olejek miałam i lepiej spisywał się przy opalaniu 🙂 Odżywka Ultra Doux była kiedyś moim ulubieńcem.

  • Znam tylko odżywkę z Garniera i właśnie mam plan do niej powrócić :). Ja zauważyłam że przy moich włosach niestety szampony bez SLSów się nie spisują :).

    • u mnie to samo 😀 odżywki bez slsów zniosą, ale szamponu jakoś nie 😀

  • TT na wieki:D

  • Mam szczotkę TT 🙂 i bardzo lubię odżywki z Garniera szczególnie AiK oraz Oleo Repair 🙂

  • Koniecznie muszę wypróbować tą maskę do włosów z Isany, bo bardzo mnie zainteresowała! 😉 Ja Ci polecam jedwab do włosów Cameleo z Delii-jest świetny na końcówki, naprawdę poprawia ich wygląd. Jako mgiełki ja używam tej z Joanny z olejkiem arganowym-cudeńko :))

    • o dzięki, zerknę na ten jedwab, bo go jeszcze nie próbowałam, a mnie zainteresowałaś 😉

  • Moje włosy też lubią świństwa hehe;)

  • Bardzo lubię tą odżywkę z Garniera jak i tą Oleo Repai. Moje włosy też "przepadają" za wszelkimi silikonami itp.

    • szczególnie szampony w moim przypadku muszą być takie fest naładowane silikonami 😀

  • Poza szczotką nic nie znam 😀

  • Szczotkę TT będę musiała kiedyś kupić, to coś co może i mi się przydać 🙂

  • ja mam szampon z Garniera z olejkiem z avokado i jest świetny 🙂
    Polecam Garnier Fructis Miraculous Oil też ma w składzie olejek arganowy i przy okazji chroni przed wysoką temperaturą 🙂

    http://dressed-in-makeup.blogspot.com/

    • z chęcią spróbuje 🙂 u mnie sprawdza się jeszcze nivea long repair 🙂

  • TT to mój must have, nie wiem jak mogłam się czesać czymś innym 😀

  • Mamy podobny typ włosów, jedynie poza farbowaniem 😉 Też mam ten turban, ale jest dla moich włosów trochę za krótki, więc używam go tylko gdy nakładam maski pod czepek ;D U mnie po myciu lepiej sprawdzają się maski niż odżywki, a co do olejowania to najlepiej sprawdza się u mnie olej lniany i jojoba ; )

    • ani lnianego ani jojoby do włosów nie próbowałam, ale zapiszę sobie żeby pamiętać o nich 🙂

  • Ola

    Słyszałam wiele dobrego na temat każdego z kosmetyków i szczotki TT za wyjątkiem Macadamia Healing Oil Spray, który jest dla mnie nowością 🙂

    • jest chyba ciut droższy, ale bardzo, bardzo wydajny mam go już długo 🙂

  • TT też mi służy 😉

  • Ten olejek z Roska barrrdzo mnie kusi 🙂 TT jestem wierna od lat 🙂

  • szczotkę TT wielbią, właśnie muszę kupić nową sztukę 🙂

  • Jeśli chodzi o moją pielęgnację włosów, to jestem minimalistką. Kiedyś jak farbowałam włosy, to wyglądały okropnie i potrzebowały większej uwagi, ale teraz, kiedy w całości są w naturalnym kolorze, a ja nie traktuję ich prostownicą, nie wymagają zbyt wiele 🙂

  • miałam zarówno szampon jak i odżywkę Garniera z tej serii, jak na produkty drogeryjne spisują się bardzo dobrze

  • Zaciekawił mnie Macadamia Oil – Lubię takie produkty 🙂 Tangle Treezer używam od wielu lat. Miłego dnia życzę :*

  • Jako że nie miałam styczności z żadnym z produktów, o których napisałaś przedstawię moją pielęgnację:). Używam zamiennie szamponu i odżywki marki John Frieda ( w tych srebrnych tubkach) z szamponem i odżywką CHI Enviro (jedyne keratynowe kosmetyki, które wygładzają i nie obciążają włosów). Stosuję też jedwabie CHI – jak dla mnie najlepsze na rynku.
    Raz w tygodniu wykonuję zabieg olejowania włosów olejkiem jojoba:).

    • o CHI myślę i używałam od JF zestawu dla włosów blond i dobrze go wspominam 🙂

  • jestem ciekawa jakby sprawdził się u mnie ten lejek alverde.
    Sandicious

    • może kup sobie jakikolwiek olejek arganowy i migałowy i je wymieszaj 🙂

FreshMail.pl