Co kupić w Rossmannie?

Promocja w Rossmannie wkracza dziś już w ostatni etap. Korzystając z tej okazji chciałam Wam pokazać co kupić w Rossmannie. Kilka produktów które polecam, bo nie ukrywam, że ten ostatni „pomadkowy” etap lubię najbardziej.
Co kupić w Rossmannie? Kredki, pomadki, lakiery

Co kupić w Rossmannie?

Produktów nie pokaże Wam dużo, ale jakoś tak powoli ilość typowych drogeryjnych pomadek u mnie się zmniejsza. To samo tyczy się lakierów, bo od niedawna robię sobie hybrydy, a moje tradycyjne lakiery lądują na paznokciach u stóp. Podczas robienia zdjęć moja Fiona robiła małą inspekcje, wszystko zaakceptowała i poszła dalej spać.
Co kupić w Rossmannie? Kredki, pomadki, lakiery

Co kupić w Rossmannie? – moje polecenia

Zacznę od mojej absolutnie ulubionej kredki do ust Lovely Perfect Line w odcieniu 1. Pisałam o niej już tutaj. Jest to fantastyczna, już bez promocji tania kredka do ust o najpiękniejszym odcieniu jaki widziałam. Piękny zgaszony róż. Jeśli jesteście ciekawe jak prezentuje się na ustach to polecam zerknąć do posta z recenzją, bo moim zdaniem wygląda super. Jej wadą jest, że lubi się zbierać po środku ust.
Bourjois Rouge Edition Velvet czyli słynne lakiery do ust to mój kolejny ulubieniec. Mój ulubiony kolorek to 10 Don’t Pink Of It. Bardzo delikatny, subtelny odcień na co dzień, który pasuje do wielu karnacji. Wiem, że te lakiery albo się kocha albo lubi, ale ta promocja to idealny moment żeby ich spróbować, bo ich cena wyjściowa jest dość wysoka. Zapraszam Was na oddzielnego posta o Rouge Edtion Velvet, w którym dokładnie opisuje co i jak.
Kolejnym produktem, który bardzo lubię jest lakier do paznokci Sally Hansen w odcieniu Babe Blue. Osobiście mam fisia na punkcie niebieskich odcieni na pazurkach, a ten moim zdaniem jest wyjątkowo ładny. Jest to moje drugie opakowanie co chyba idealnie podkreśla moją miłość do tego produktu. Nie uważam żeby jakość lakieru jakoś porywała, jest po prostu w porządku, ale kolor mi bardzo przypadł do gustu.
Ostatni produktem, który mam w sumie najkrócej, ale zupełnie nie rozumiem czemu tak długo zwlekałam z jego zakupem jest Sally Hansen Instant Cuticle Remover, czyli produkt do usuwania skórek. Po 10 sekundach od nałożenia na skórki można się ich bez problemu pozbyć i jesteśmy o krok dalej w walce o piękne zadbane dłonie. Produkt działa cuda i nawet dla osoby, która nigdy skórek nie odsuwała czy usuwała jest to z nim maksymalnie proste. Żałuje, że kupiłam go tak późno i zdradzę Wam, że używa go już połowa mojej rodziny.
Co kupić w Rossmannie? Kredki, pomadki, lakiery
Jeżeli jakiś produkt Was zaciekawił polecam wejść w poszczególne recenzje.

Jestem ciekawa czy pochłonęły Was promocję? Ja chciałam kupić tylko tusz do rzęs, ale niestety skusiłam się na coś jeszcze. W tym tygodniu za to chcę być silna… chociaż może skuszę się na te nowe produkty do ust z wibo.

Podziel się wpisem