10 Faktów o mnie | Mąż przejmuje bloga

Dzień dobry! Z tej strony Pata, której wreszcie udało się namówić swojego męża na napisanie posta 10 faktów o mnie. Trochę musiałam się natrudzić, nabłagać i przekupić, ale poskutkowało. Nie pytajcie nawet jakich metod musiałam się dopuścić. W każdym razie dzisiaj bloga przejmuje mój mąż i dalsza część tekstu należy do niego. Zaznaczę tylko, że to taki typowy umysł ścisły, pisać nie lubi, ale i tak jestem dumna, że się postarał. A i dla zrozumienia tekstu dodam, że Michu ma świra na punkcie siłowni.
10 faktów o mnie

Pata prosiła, trochę marudziła żebym napisał:

10 faktów o mnie

w sumie 10 faktów o niej, czyli o Pacie.

1. Dzień bez słodkiego to dzień stracony. I nieprawda, że trzeba patrzeć na kalorie. Ile by nie zjadła w dzień, kolacja i tak obowiązkowo musi być.  Na szczęście chyba dużo się denerwuje i wtedy spala te kalorie.

2.Prawdziwa włoska pizza to najskuteczniejszy środek na wywołanie ogromnego uśmiechu!
3. Jestem Jej prawą ręką jeśli chodzi o umeblowanie mieszkania! Kołki, gwoździe, półki, wszelkie zmiany to Jej projekty. Ja tylko wykonuje polecenia i nie ukrywam lubię to. (tylko odnośnie meblowaniamieszkania, kiedy mam iść na siłkę decyduję sam)
4. Zawsze jak nie ma Jej w domu Kot leży przy mnie na stole obok laptopa! Normalnie jest to zakazane.
5. Wbrew temu, co zapowiadało się przed ślubem robi naprawdę dobre obiady!  Smaczne i bogate w węglowodany i białko! Kolacje i śniadania w wolne dni to już przyjemność dla mnie.
6.Dużo czasu zajęło nim namówiła mnie na pierwsze wakacje, które okazały się wspomnieniem na całe życie! Od tamtej pory prawie co roku gdzieś wyjeżdżamy.
7.Sport! Słowo, którego w słowniku mojej małżonki po prostu nie ma!
8. Pierwsze na co zwraca uwagę u kobiet to paznokcie i torebka!
9. Nową miłością po ślubie stał się Herkules, który śpi z Nią w nocy, a dla mnie zostaje jakieś 60 cm szerokości łóżka.
10.Stara miłość nie rdzewieje. Znamy się od podstawówki. Trochę z sobą kręciliśmy przez kolejne lata, zawsze mi się podobała, ale od liceum jesteśmy na dobre razem.

Mam nadzieję, że post się Wam spodoba chociaż nie wiem czy dałbym radę napisać kolejny. Michał

P.S. Przypominam o rozdaniu paletki z Smashboxa. Pata

Podziel się wpisem
  • O sweet <3 Dla mnie dzień bez słodyczy też jest stracony:P

  • świetny post 🙂

  • Kurcze od liceum razem, ale ekstra! Życzę kolejnych pięknych wspólnych lat :))) A koteł to straszny słodziak. Widac, że jak Pani nie ma to sobie pozwala skubaniec ;D

    • no pozwala sobie, bo Michu go rozpieszcza, żeby go bardziej lubił 🙂 no i dziękujemy 🙂

  • Michu ciesz się z tych 60 cm łóżka bo zawsze możesz wylądować na podłodze ;D 😀 a patrz a ktoś mi ostatnio mówił, że słabo u niej z gotowaniem 😀 moje koty śpią na stole i tak jak Pata mój Karol mówi, że to złe ;D

  • Ekstra pomysł 🙂 bardzo mi się podobała taka forma 😉

  • Hihi nr 2 😀 :*

  • Czas w obiektywie

    Fajnie, że twój mąż napisał 10 faktów o Tobie. Miło jest popatrzeć na to z punktu widzenia Twojego mężczyzny 🙂 Wyszło bardzo fajnie.
    Pozdrawiam ! 🙂

    • cieszę, że się podoba. Jak to przeczyta na pewno będzie zadowolony 🙂

  • Pata, czy Ty jesteś moją zaginioną siostrą? 😀 😀 😀 Większość się zgadza, tylko ja profanuję pizzę i jem ją bez sera 😛

    • no właśnie to mnie przeraża ta pizza bez sera, ale pisałaś coś, że to ze względów zdrowotnych, a nie smakowych nie ?:D a i siostrą chyba nie jestem, ale nigdy nie wiadomo 😀

    • Ta Twoja pizza bez sera to tak nawet nieźle wygladała 🙂 a może ser bez laktozy? lub kozi? próbowałaś?

  • Że udało się namówić męża, jestem pod wrażeniem 🙂 Mąż rozpuszcza kociaka jak Cię nie ma 😀

  • Gratulacja dl a Michała 🙂 Świetnie się to czyta 🙂

  • Klaudia Kubaczyńska

    Haha, fajnie napisał – wprost, ciekawie, lekko się czyta 🙂 Super czytać o tym, że Wasz związek od liceum się utrzymał i dalej trwa w najlepsze, mam wrażenie, że teraz już nie za często się to spotyka 🙂 Może kiedyś i ja swojego chłopaka poproszę o taki post, kto wie, może się zgodzi. Póki co jest moim fotografem i opiniuje to co stworzę 😛

  • Ada Szczepańska

    Tyle czasu się znacie – ale super! Świetny post:)

  • Ciekawy wpis, inny niż reszta 😀 Pata okiem ukochanego 😀

  • Widzę że u Ciebie podobnie jak i umie ;). Pizza na gorszy dzień i słodycze, tylko z kociakami jest odwrotnie bo to ja je rozpieszczam :D.
    10 punkt tutaj oklaski i gratulację :D.

  • Hah 4 i 7 najlepsze 😀

  • Hahaha. Aż się boję myśleć, co by o mnie napisał mój mąż 😀

  • Też zawsze patrzę na paznokcie i torebkę.. i buty jeszcze 🙂
    Dzień bez słodkiego po prostu nie istnieje! 😀

    A czemu Herciu leży tylko przy Pańciu jak Pańci nie ma? Że na stole? 😉

    • no oczywiście, że nie na stole 😀 Pata dostaje wścieklizny 😛 kocham Hercia mocno, ale kot na stole to nie na moje nerwy. Ja lubię mieć czysto i wiesz no nie pasuje mi to 🙂

      • Wiem, wiem 🙂 Moje na szczęście po stołach nie harcują.. no chyba, że tylko wtedy gdy nie patrzę 😉

  • Dzień bez słodkiego zdecydowanie jest dniem straconym, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości 🙂 Ja patrzę na torebkę i buty, każda kobieta ma swoje zboczenia 🙂

  • Z tymi wakacjami u nas było podobnie. Ja jestem zakochana w polskim morzu i wywierałam na małżonka spory wpływ , żeby właśnie tam wyjechać na pierwszy wspólny urlop. Bronił się rękami i nogami , a teraz sam pyta kiedy ponownie się tam wybierzemy.

    • haha no to u nas podobnie 😀 Michał wcześniej twierdził, że wakacje to sprawa niepotrzebna…

  • O! No proszę! Czyli nie tylko u mnie w słowniu nie ma słowa „sport” 😀 Haha 😀

    P.S. Oczywiście obserwuję, bo pięknie tutaj 🙂

  • Chętnie chcicałabym również z swoim chłopakiem gdzies wyjechać!

  • Świetny pomysł na wpis, ciekawe co mój by o mnie napisał 😀 Z pewnością też byłoby trudno go do tego namówić.
    Co do tych słodyczy to u mnie jest tak samo 😀

  • Świetny post. Bardzo lubię takie czytać bo dowiaduję się więcej o autorze bloga, a tutaj jest to o tyle ciekawsze, że nie Ty sama piszesz o sobie. Życzę Wam długich lat szczęścia bo z opisu widać, że fajna z Was para. Zastanawiam się tylko kto to jest Herkules:)

    • Dziękuje za tak miły komentarz ???? Herkules to nasz kot, sporo go na instagramie moim widać ????

  • Bardzo lubię takie posty.. mąż się spisał 😉 Gdybym przekazała blog swojemu to byłby wysyp postów na temat różnego rodzaju broni albo gadżetów 😀
    Zostaję na dłużej 😉

  • A byłam właśnie ciekawa czy u Ciebie się w końcu pojawi ten post 😉 Fajnie było się dowiedzieć o Tobie czegoś nowego 🙂 Ja też zostałam pochwalona za gotowanie 😉

  • Fantastyczny wpis, Mąż stanął na wysokości zadania 😉
    Ostatni punkt -> gratuluję, pary z długim stażem często narażone są na zmęczenie i konflikty. Wy zdajecie się być parą idealną! 🙂
    Pozdrawiam

  • Ooooo, jaki fajny wpis 🙂 Z przyjemnością się czytało 😉

  • kolacja musi być <3 znam to!
    9. ze mną śpią 3 koty 😀 haha powodzenia dla męża! Nie mam pojęcia ile cm mu zostaje ^^'

  • Ale masz kochanego męża, jak ładnie tu o Tobie pisze i Ci słodzi 😀 Dobre obiadki itp., spróbowałby powiedzieć inaczej, to sam musiałby gotować 😀 haah żarcik ale u mnie tak to działa :P.