Powiew Wiosny, czyli ulubiony zapach na wiosnę Michael Kors Wonderlust | Wiosennik

2017-08-11T13:26:42+00:00 niedziela, 16 Kwiecień, 2017|
Dzień dobry! Dzisiaj mamy niedziele, a co za tym idzie nowy post z serii wiosennik. Tym razem będzie pachnąco. Czym dla Was pachnie wiosna? Świeżo skoszoną trawą i kwiatami? A może Wasz zmysł węchu nie skupia się na takich rzeczach i wiosna kojarzy Wam się z perfumami?
perfumy michael kors wonderlust

Michael Kors Wonderlust mój zapach na wiosnę

Będę szczera. Nie jestem i nigdy nie będę człowiekiem, który mocno zwraca uwagę na zapachy. Oczywiście nie lubię jak coś brzydko pachnie, ale nie o to tu chodzi. Po prostu niektórzy wszystko najpierw odbierają tym właśnie zmysłem, ja jestem zdecydowanie wzrokowcem. Najpierw wygląd potem zapach. Nie potrafię zazwyczaj nawet dobrze go opisać. Mogę jedynie stwierdzić czy mi się podoba czy nie.
Podoba mi się zapach świeżo skoszonej trawy i kwiatów, ale piękny zapach na sobie to jednak też jest coś. A czym pachnę wiosną ?
Zdecydowałam się na zapach od Michaela Korsa. Do tej pory nie zwracałam uwagi na perfumy od niego. Totalnie do mnie nie trafiały, ale Michael Kors Wonderlust podbił patkowe serce.
perfumy michael kors wonderlust
Musicie wiedzieć, że lubię ciężkie i słodkie zapachy takie jak Alien. Nie pogardzę też Si od Giorgio Armani oraz Floverbomb od Vicktor&Rolf. Czyli jak widać klimaty bardzo słodkie i dość ciężkie w szczególności Alien. Wonderlust tak nie odbieram, ale powiedzcie mi jeśli się mylę?

Michael Kors Wonderlust – nuty zapachowe

Nuta głowy: mleko migdałowe, bergamotka, różowy pieprz.
Nuta serca: goździk (kwiat), heliotrop.
Nuta bazy: benzoes, drzewo sandałowe.
Czytając o nim opinie natknęłam się na wiele takich, gdzie dziewczyny głównie opisywało go jak zapach kwiatowo- owocowy. Jak dla Patki najbardziej wyczuwalne jest mleko migdałowe. Mleko migdałowe, które łączy się z nutami kwiatowymi. Jest świeżo, jest subtelnie, ale na pewno nie jest typowo kwiatowo. Do tego drzewo sandałowe, pieprz, bergamotka i wydawać by się mogło, że zapach będzie ciężki, ale wszystko pięknie się łączy w subtelną całość. W każdym razie wydaje mi się, że nikogo nie zabijam „zapachem”.
Oczywiście zapraszam Was równie gorąco do poczytania propozycji dziewczyn tym bardziej, że perfum do wyboru jest naprawdę sporo:
perfumy michael kors wonderlust
Koniec końców uwielbiam się psikać perfumami Wonderlust. Sprawia, że czuję się kobieco, elegancko i myślę o wakacjach. Nie wiem skąd to skojarzenia, ale nawet gdy teraz wącham butelkę to właśnie pierwsze do głowy przychodzą mi wakacje. Nie potrafię tworzyć o nich pięknych historii, dlatego bardzo gorąco zachęcam Was do powąchania ich w perfumerii.
U mnie wiosna pachnie Wonderlust a u Was ?
  • Ciekawa jestem, czy by mi się spodobał, kiedyś o nim czytałam, ale jakoś nie zapadł mi mocno w pamięć :p Musiałabym przyjrzeć mu się na żywo, może akurat coś by zaiskrzyło 😀

  • Ja też nie jestem dobra w opisywaniu perfum. Pewnie opisałabym tylko typ, czyli kwiatowy, owocowy, ciężki, lekki, świeży itp 😛 Podoba mi się zapach Si, więc chętnie też powącham Wonderlust 🙂

  • Myślę że by mi się spodobał przez to mleczko migdałowe 🙂

  • Zakręcona na włosy

    Ja kompletnie nie umiem opisywać zapachów ;D Te perfumy wyglądają bardzo ekskluzywnie 😉

  • Perfumy, które pokazujesz wyglądają bardzo ładnie, elegancko. Bergamotka to nie do końca moje zapachy, ale pieprz czy drzewo sandałowe już tak. To może być ciekawe połączenie. 🙂

  • Kolejny wiosennik i nie znam zapachu 😀
    Warto jednak o nim pamiętać 🙂

  • A niestety nie znam:(

  • On ma w bazie drzewo sandałowe?? O Mamo będzie mój 😊 musze edytować wpis u siebie bo jak dodawałam post to nie było u Ciebie jeszcze wpisu, a potem padłam i nie zdążyłam nic zrobić 😊

  • Mam je i na początku zapach mi się nie podobał 😀 Musiałam zrobic do nich kilka podejśc,by mi się spodobały 😀

  • Hmm ciężko mi stwierdzić po Twoim poście jak one pachną, ale ja w zasadzie sama nie potrafię opisywać zapachów i nigdy nie kupuję na oślep bo wiem że mogą mi się nie spodobać 😀 ale wąchnę je przy okazji 😉

  • Po opisie zdaje mi się, że mogłabym się z nimi polubić 😀

  • Różowy pieprz <3

  • Mru

    Też jestem wzrokowcem i mam problem z opisywaniem zapachów 😀 Ale chyba jeszcze większy niż Ty, bo u mnie to wygląda tak „nooo kojarzę skądś taki zapach *niuch niuch* ale kurcze co to mi przypomina *podaje do chłopaka* weź mi powiedz czym to pachnie :D” 😀

  • Mi też idzie z większą łatwością opisanie wyglądu aniżeli zapachu. Albo coś ładnie pachnie albo śmierdzi 😛

  • Buteleczka jest urocza, ale mi jakoś nie po drodze z perfumami Korsa. Mam swoje ulubione w innych markach i chyba nawet nie kusi mnie próbowanie czegoś nowego 🙂 Ja wiosną staram się wybierać nieco lżejsze zapachy i teraz przykładowo mam w planie używanie wody kolońskiej z The Body Shop, która pachnie zieloną herbatą, ale mi ten zapach strasznie się podoba i od razu przypomina mi letnie dni 🙂

  • O zapachach od MK dużo dobrego już usłyszałam, ten wydaje się równie ciekawy 😉 Muszę się im kiedyś przyjrzeć z bliska 😉

  • Lubie zapachy slodki i swieze , ogolnie kocham perfumy. W swojej toaletce mam ich sporo, jednak obecnie najchetniej siegam po wode toaletowa z Zary 🙂 Wonderlust jest na mojej liscie 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Zapachu nie znam, ale z opisu nie jestem pewna, czy by mi się podobał 😉

  • Moje nutki, przypadłby mi do gustu bez dwóch zdań 🙂

  • musze je powąchąć, tyle razy przechodziłam i jakos tak nie wpadły mi w reke.. 🙂

  • Nieee, Wonderlust jest totalnie różny od Twoich ulubionych zapachów :p Ale będąc w Douglasie możesz zwrócić uwagę czy nie ma Korsa w granatowej, podłużnej butelce. To edycja limitowana, która wyszła przed Bożym Narodzeniem. Cudo, dla mnie to najlepszy zapach Korsa. On jest właśnie ciężki, dość słodki, ale cudowny. Ja go uwielbiam 😀

  • Ostatnio ktoś polecał mi te perfumy, muszę zapoznać się z tym zapachem 🙂

  • Na pewno powącham je podczas najbliższej wizyty w perfumerii 🙂

  • Mnie oczarowało otwarcie tych perfum. Jednak nuty bazy nie wypadły na mojej skórze dobrze i odpuściłam sobie ten zapach. Ale rzeczywiście jest to ciekawa propozycja na wiosnę.
    Z perfum MK lubię Glam Jasmine oraz Sexi Rio de Janeiro:)

  • Ale piękne zdjęcia 🙂 Nigdy nie wąchałam tych perfum – muszę się na nie kiedy przyczaić 🙂

  • Nie wąchałam jeszcze ale czuje się zaintrygowana 🙂

  • ciekawe jak pachnie… brzmi intrygująco:)

  • Ładna buteleczka 😉

  • Nie znam tego zapachu, ale czytając opinie innych wnioskuję, że to moje klimaty. Muszę koniecznie poniuchać 🙂

  • Czarna Kawa

    nie znam tego zapachu 🙂 obserwuję

  • Nawet sobie nie wyobrażasz przez ile lat mówiłam: ,,Nie jestem i nigdy nie będę człowiekiem, który mocno zwraca uwagę na zapachy”;). Wszystko się zmieniło, gdy poznałam perfumy, które po prostu zwaliły mnie z nóg. Jak to się skończyło, sama widzisz;). Jeśli chciałabyś nosić perfumy, które pachną świeżo skoszoną trawą, to Un Jardin Sur Le Toit marki Hermes będzie doskonałą propozycją:).

    Wonderlust chyba kiedyś znalazł się na moim nadgarstku;), ale żeby powiedzieć coś więcej na jego temat, musiałabym przetestować próbkę.

    Udanego dnia;).

  • Nie przepadam za perfumami Korsa i ten zapach pominęłam przy ostatniej wizycie w perfumerii, muszę nadrobić. 🙂

FreshMail.pl