Foreo Luna Play moja opinia- drogi gadżet na 100 użyć? Kpina czy tak na serio?

2017-08-24T13:47:53+00:00 środa, 10 Maj, 2017|

Dzień dobry! Foreo Luna Play to bohater dzisiejszego wpisu i napiszę z góry, że moja opinia jest bardzo negatywna. Dzisiaj będę psioczyć tylko jeszcze nie zdecydowałam się na kogo. Trochę dziwne prawda ? Ale lawiruje między własną głupotą i tym jak firmy nas wykorzystują, a w tym przypadku mnie- naiwną klientkę. Może wykorzystują to złe słowo, ale nie mówią wprost faktów. Więc jeśli jesteście ciekawe na kim się wyżyje to czytajcie dalej, bo sama jeszcze nie wiem w którą stronę pójdzie moja złość.

foreo luna play opinia szczoteczka soniczna

Foreo Luna Play opinia bardzo negatywna- historii część pierwsza

Zacznę od początku. Foreo Luna to było moje marzenie. Głównie przez Was, bo przecież ona tak świetnie mizia. Co poskutkowało tym, że kilka lat temu mój wtedy jeszcze chłopak zamówił mi Foreo Lunę z allegro w normalnej rynkowej cenie. Jak się okazało była to najzwyklejsza podróba, którą też oddaliśmy. Wtedy myślałam, że kupiony towar w normalnej cenię powinien być ok, ale jednak czasem można się przejechać. Sprzedawca zwrócił mojemu mężczyźnie pieniążki i wszystko było w porządku tyle, że na jakiś czas odechciało mi się Foreo Luny.

Jakiś czas później nadal mieszkanka wsi, ale już mężatka Pata, dalej marzyła o Foreo Lunie, bo jednak się starzej i muszę pomasować tą moją twarz prawda ? Dziewczyny kuszą, pokazują na blogu te cudeńka, a mi lata lecą. Poza tym mam świra na punkcie pielęgnacji, bo tylko na zadbanej skórze makijaż dobrze wygląda. Wracając jednak do Foreo Luny to zobaczyłam na półce w Douglasie Foreo Lune Play, piękne, malutkie, kolorowe miziadło. Najmniejsze urządzenie soniczne do oczyszczania twarzy. Stwierdziłam, że to będzie idealna szczoteczka dla mnie. Mała, zrobi co trzeba i nie kosztuję 600zł, tylko 160zł. To także wysoka cena, ale dla osób które będą z niej sumiennie korzystać na pewno ciutkę lepsza.

foreo luna play opinia błękitna szczoteczka sonicznaforeo luna play opinia błękitna szczoteczka soniczna

Foreo Luna Play opinia wściekłego konsumenta

I wiecie co ? Bardzo ją chciałam, ale nie kupiła od razu. Dostałam ją jakiś czas potem od męża jako prezent niespodzianka.Przedtem zdążyłam jednak wypytać Panią w perfumerii jak działa Foreo Luna Play oraz o jej opinię? Czy też jest tak fajna jak standardowe modele? Czy ma dodatkowe funkcje? Dowiedziałam się, że jest dużo mniejsza co mi nie przeszkadza i nie ma tylu programów. Tak właściwie ma tylko jeden. Pani wspomniała też, że nie ma kabla do ładowania, ale jest bateria. Głupia Pata nie wpadła na to, że tej baterii wymienić nie można. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że przy urządzeniu za 160zł nie mogę wymienić baterii, tylko jak przestanie działać to ma stać na półce i nie wiem kwitnąć ?

Tym sposobem gdy weszłam ostatnio na bloga Hushaaabye, która pisała o Foreo Lunie Play prawie dostałam zawału, gdy przeczytałam, że jest to model, który ma zachęcić nas do kupna uwaga, uwaga, standardowej szczotki. Gdyby nie jej post to nawet bym o tym nie wiedziała. Dziękuje dobra kobieto. W każdym razie Foreo Luna Play działa do 100 użyć! Cholera jasna! 160zł- 100użyć? Czy ktoś tu nie zwariował?

Wiecie co rzeczywiście na opakowaniu jest napisane, że jest „nieładowalna” i „do 100 zastosowań”, ale totalnie nie wpadłam na to, że to będzie jej koniec. Death. Tylko, że wymienię baterię. Jak się domyślacie Panie w Douglasie nie wspomniały o tym wcale, ani mi ani mojemu mężowi. Nie wiem czy nie wiedziały czy nie chciały mówić. Nie będę tu nikogo osądzać, ale powinny mi to chyba wbić do łba. A pomysł Foreo Luny bardzo ciekawy i myślę, że nie jedna użytkowniczka tak jak ja zdziwi się, bo nie doczytała, a przecież jest napisane jak „byk”.

 

foreo luna play opinia szczoteczka soniczna

Tym akcentem kończę tego posta i jak widzicie mogę być zła na siebie, ale tak właściwie kto myśli w kategoriach, że gadżet elektroniczny za 160zł po 6 tygodniach umiera ? Świetna mi wersja testowa. Foreo Luna Play ogromne rozczarowanie Paty.

FreshMail.pl