Recenzja kremu Vita Ceric od Dr Ireny Eris

2017-08-31T11:46:58+00:00 wtorek, 20 Czerwiec, 2017|
Dzień dobry! Po przyzwoitym przetestowaniu kremu od Dr Ireny Eris VitaCeric spieszę do Was z recenzją, bo wiem, że wiele z Was jest ciekawe jak to pomarańczowe cacko się spisuję.

Krem Vita Ceric od Dr Ireny Eris-działanie

Dr Irena Eris Vita Ceric Firm and Luminous Skin jędrna i świetlista skóra to nic innego jak piękne zapakowany krem do twarzy na dzień. Zdaje sobie sprawę, że opakowanie nie jest najważniejsze, ale bardzo cieszy oko i jest porządnie wykonane. Ciężki szklany słoiczek w energetycznym pomarańczowym odcieniu z srebrną nakrętką, a w środku wieczko ochronne. Możemy być dumne, że to Polska marka, która tak dba o szczegóły. Skoro opakowanie kremu cieszy oko to jest dobrze, ale jak to wygląda z działaniem.
Krem Vita Ceric od Dr Ireny Eris bardzo pięknie, delikatnie i kobieco pachnie. Ten fakt znacznie umila poranną pielęgnację. Zapach delikatnie wyczuwalny jest na twarzy, ale z racji, że zazwyczaj potem nakładam makijaż to nie zostaje ze mną na długo. Krem posiada SPF 15. Nie jest to wysoki filtr i zdecydowanie wskazane jest użycie dodatkowego zabezpieczenia przed słońce, bo jak wiadomo promieniowanie UVA powodujące starzenie się naszej skóry, czyha na nas cały rok. A przed promieniowaniem UVB SPF15 latem również nas nie ochroni. Jako dodatek jest to fajna sprawa, bo każda osoba bardziej dbająca o skórę i tak myśli o dodatkowym zabezpieczeniu przed słońcem. Pamiętajmy jednak, że SPFy się nie sumują.
Gdy już wygrzebiemy odpowiednią ilość kremu z słoiczka , co niestety nie jest najbardziej higieniczne i dlatego wolę kremy w opakowaniu z pompką, bez problemu możemy stwierdzić, że konsystencja jest bardzo delikatna i aksamitna. Krem szybciutko rozprowadza się na skórze i ładnie wchłania. Praktycznie po chwili możemy nakładać makijaż, który bardzo dobrze się na nim trzyma. Czy jednak zauważyłam jakieś efekty, które zapierałyby mi dech w piersi? Niestety nie. Krem fajnie się spisuję, ale nie zauważyłam ani ujędrnienia ani tego, żeby skóra była bardzie promienista i świetlista. Nie mogę mu tak naprawdę nic zarzucić, bo nie jest to zły produkt, ale też nie zrobił nic fantastycznego, a jego cena troszkę go do tego obliguję. Sama dostałam go w przesyłce dlatego też chętnie zużyje do końca, bo tak właściwie dużo mi już go nie zostało. Gdybym jednak zapłaciła za niego sama, troszkę byłabym rozczarowana, bo w końcu jest taki elegancki i świetnie się zapowiadał. Brakuje mi tego, żebym zauważyła jakąś zmianę w mojej skórze w szczególności obiecane rozświetlenie. Nawilżenie także jest na poziomie ok, ale nic ponadto. Zdecydowanie VitaCeric nie jest złym produktem i może znaleźć swoje fanki, ale mnie posiadaczki, skóry bardzo suchej niestety na kolana nie powalił.
truskawki pomarańcze krem

krem dr ireny eris vita cericJestem za to bardzo ciekawa czy go używałyście i jakie jest Wasze zdanie ? Przy okazji może polecicie mi jakiś fajny krem na dzień. Większy SPF i naturalny skład mile widziane.

FreshMail.pl