Puder ryżowy czy puder bananowy? Jaki wybrać.

Dzień dobry! Zastanawiałyście się kiedyś jaki puder wybrać do swojej cery? Puder ryżowy czy puder bananowy, bo na tych dwóch właśnie dziś chciałabym się skupić. Ja przyznaję szczerzę, że do niedawna nie bardzo zdawałam sobie sprawę jak bardzo się różnią i dlatego chciałabym Wam dzisiaj co nieco o nich napisać, bo wiem, że szczególnie te z Wibo wzbudzają istny kosmetyczny szał.

Jaki puder wybrać do mojej skóry?

Każda z nas ma inny rodzaj skóry. Jedne suchą, druge przetłuszczającą się. Niektóre z nas się czerwienią bądź mają zasinienia, niektóre mocno świecące strefę T i na co się tu zdecydować kiedy na rynku jest ogrom produktów? Puder ryżowy czy puder bananowy a może jeszcze inny ?

Dzisiaj skupię się na tych dwóch tak byście zobaczyły do czego one służą i czy w ogóle nadają się one do Waszego typu skóry i do Waszych potrzeb.

puder-ryzowy-czy-puder-bananowy-paese-makeup-revolution

Puder ryżowy

To puder o w kolorze białym, który na skórze jest transparentny. Jego zadanie to matowienie, matowienie i jeszcze raz matowienie, a więc skóry tłuste i problematyczne powinny zwrócić na niego uwagę. Macie problemy z świecącą się skóra to ten rodzaj pudru może być dla Was.

Puder ryżowy pochłania nadmiar sebum, odświeża naszą skórę oraz łagodzi stany zapalne gdyż jest bardzo „delikatny”. Nie zawiera talku i parabenów przez co nasza skóra może oddychać, a pory nie są zatkane. Dzięki temu, że świetnie matowi to oczywiście równie dobrze utrwala makijaż, który nie spływa tylko trzyma się na miejscu.

puder-ryzowy-paese

Na dzień dzisiejszy wiele firm oferuję pudry ryżowe. Bardzo słynny jest wspomniany wcześniej puder ryżowy Wibo, bo jest tani i ponoć bardzo doby. Ja posiadam puder ryżowy z Paese i testuje go od kilku tygodni. Muszę tylko dodać, że testowałam go latem w szczególności na wyjścia, gdyż moja skóra jest sucha i normalnie tego typu pudrów nie używam. Więc weźcie na to proszę poprawkę, że nie mam skóry tłustej ani mieszanej. Na co dzień zdecydowanie wole pudry rozświetlające tj. Meteoryty albo puder Dr Ireny Eris.

Moją największą obawą gdy zobaczyłam puder ryżowy po raz pierwszy był jego biały kolor. Myślałam, że będzie bardzo bielił, ale na szczęście tego nie robi. W moim przypadku mocno matowi, dlatego nie jest to produkt, który mogłaby używać na co dzień, bo było mi wręcz zbyt „matowo” jak na to, że normalnie u mnie wszystko jest w wykończeniu glow. Ten puder również totalnie nie poradził sobie z podkładem rozświetlającym Becca, bo te wykończenia się z sobą „kłóciły”. Efekt na mnie sucharku jest po prostu zbyt matowy, ale na skóra mieszanych i tłustych potrafię go sobie jak najbardziej wyobrazić.

Puder bananowy

To puder o żółtym odcieniu, który na skórze daje pół transparentny odcień. Powinien przypaść do gustu z ciepłą barwą skóry oraz oliwkowym odcieniem, ale może się spodobać również innym tyle, że miejscowo, a nie na całą twarz.

Z racji, że zawiera on żółty pigment, który jak powszechnie wiadomo niweluje zaczerwienienia i zasinienia, świetnie nadaje się do punktowego zakrycia naszych „niedoskonałości”. Używany jest również do rozświetlania oraz do bakingu ala Kim Kardashian czyli. nakładanie „pół tony” pudru na korektor pod oczami. Oczywiście nadmiar pudru później jest strzepywany, a korektor świetnie utrwalony.

puder bananowy makeyp revolution

Jak ja używam pudru bananowego. Za pierwszym razem nałożyłam go na całą twarz i to był błąd gdyż nie jest to moja tonacja i nie jestem też opalona, żeby puder mógł ładnie podbić moją opaleniznę. Podejście numer dwa wygląda zupełnie inaczej. Puder miejscowo nakładałam pod moje zasinienia pod oczami. Nie robiłam tego w wersji Kim Kardashian tylko w wersji ala Pata czyli tylko tyle ile trzeba. Nie lubię nadmiaru pudru. Jak myślicie efekt mi się spodobał? Owszem, bardzo. Na moje zasinienia używam korektora z Catrice liquid camouflage, który umówmy się dość dobrze sam w sobie kryje, ale po nałożeniu pudru efekt jest fantastyczny.

Może sobie wmawiam, ale jak dla mnie różnice widać od razu. Skóra pod oczami traci sine zabarwienie i wygląda dużo zdrowiej. Puder Bananowy który używam pochodzi z Makeup Revolution, ale wiem, że tak samo jak przy pudrze ryżowym, firma Wibo jest bardzo chwalona. Oczywiście również kilka droższych marek typu Kryolan lub Ben Nye o których często mówiła swego czasu Katosu.

puder bananowy efekt na twarzy-swatch-paese

A więc jaki puder wybrać ? Puder ryżowy czy puder bananowy?

Jak się pewne domyślacie po opisie ja z moją suchą skórą zdecydowanie bardziej wolę puder bananowy, który świetnie zakrywa moje zasinienia oraz zaczerwienia chociażby przy nosie. Puder ryżowy z racji na mój rodzaj skóry jest dla mnie zbyt mocny, a poza tym ja nie lubię matu. Osoby, które matowienie lubią, a wręcz potrzebują przez to, że mają skórę skłonną do wydzielania nadmiaru sebum powinny być nim zachwycone.

Teraz jestem ciekawa który puder wybieracie dla siebie? Puder ryżowy czy puder bananowy? A może macie któryś z nich? Jeśli tak podzielcie się tym co o nim myślicie.

 

Podziel się wpisem