Keratynowe prostowanie włosów- opinia po kilku miesiącach

Przychodzę do Was z aktualizacją mojej sytuacji na głowie. Pod koniec maja poddałam się zabiegowi keratynowego prostowania włosów. Obiecałam sobie wtedy, że dam Wam znać jaki jest stan moich włosów po kilku miesiącach, czy wszystko przebiegło tak jak każdy opowiada i jakich kosmetyków używałam.

keratynowe prostowanie włosów

Czy powtórzyłabym zabieg?

To chyba pierwsze pytanie jakie bym sobie sama zadała. Tutaj bez wątpienia mogę powiedzieć, że tak. Mało tego już jestem umówiona na kolejne keratynowe prostowanie włosów. Jest to niesamowicie wygodna sprawa dla tak leniwego w stosunku do włosów człowieka jak ja. Nigdy też sama nie potrafię ich sobie tak wyprostować żeby być zadowoloną. Z keratyną nie musiałam się tak właściwie o nic martwić, włosy były proste jak lubię, a nadal mogłam je zakręcić. Zerknijcie sobie na wpis z przed kilku tygodni z moim pierwszym wrażeniami odnośnie keratynowego prostowania włosów. Myślę, że ta 2 wpisy dużo mówią.

Keratynowe prostowanie włosów-plusy

  • szybkość suszenia włosów- włosy za każdym razem suszyłam suszarką, gdyż ciepło dobrze wpływa na keratyne. Na samym początku suszenia trwało bardzo krótko, czym bardziej keratyna się wypłukała tym dłużej trwa suszenie.
  • wygoda- włosy są idealnie proste tak jak lubię i nie muszę z nimi nic robić
  • nie elektryzują się- to coś co często mnie wkurzało w przypadku moich włosów, z keratyną problem ten był mi obcy
  • włosy się nie puszą- dla mnie największa wada moich wysokoporowatych włosów, teraz zapomniałam co to jest puszenie
  • włosy się tak nie plątały, były bardziej jak tafla
  • zdecydowanie mniejsze użycie kosmetyków

Stan włosów kilka miesięcy po keratynie

Keratyna jeszcze zupełnie nie wypłukała się z moich włosów, ale niestety powoli widzę, dużą zmianę. Rozumiem dlaczego dużo osób uważa, że włosy sa w gorszym stanie, ale zdecydowanie tak nie jest. Włosy wracaja do swojego stanu sprzed keratynowego prostowania włosów i to właśnie sprawia tą ogromną różnice. Przez te kilka miesięcy zdążyłam się przyzwyczaic, że moje włosy takie są, a tu klops, bo włosy nadal są jakie były tylko keratyna je odmieniła.

Szczerze oprócz ceny samego zabiegu nie widzę żadnych wad. Podejrzewam, że osobom które nie lubią bardzo gładkich włosów, bo kojarzy im się to z „ulizaniem” efekt keratyny może się nie podobać, ale poza takimi preferencjami nie widze innych powodów.

Stan włosów jest identyczny jak wcześniej. Oczywiście fakt, że w tym czasie 2 razy rozjaśniałam włosy na pewno wpłynął na szybkość wypłukiwania się keratyny.

keratynowe prostowanie włosów

Tak prezentuja się moje włosy po tych kilku miesiącach. Nadal wyglądają naprawdę dobrze, ale moje baby hair odstają już jak głupie. Cały „odrost” już niestety też żyje swoim życiem. Niestety keratyny nie można kłaść tuż przy skórze, a przy tym włosy rosną więc ta u mnie najbardziej „kłopotliwa” strefa włosów tuż przy twarzy już wraca do starego trybu odstawania w każdą stronę świata.

Tutaj widać moje włosy tuż po myciu, zazwyczaj kolejnego dnia po nocy już nie są takie proste. Po keratynie włosy były proste nawet jak spałam w koczku, a teraz niestety już nie.

Jakich kosmetyków używałam po keratynowym prostowaniu włosów?

Podczas tych kilku tygodni używałam wyłącznie maseczek Garnier Hair Food (wersję macadamia i bananową- jeśli macie włosy podobne do moich suche, rozjaśniane to zdecydowanie bardziej polecam wersję macadamia ). Oprócz tego moim hitem i to zupełnie przypadkowo stał się szampon Petal Fresh, Aloe & Citrus, który to kupiłam dawno temu na promocji w Rossmannie. Przy okazji pragnę tu napisać, że strasznie cięzko znaleźć w drogerii szampon bez SLSów- bo takie najlepiej używać po keratynie. Duet ten spisywał się u mnie idealnie i nadal jest w użyciu. Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy, a maseczka to moja miłość jak wiecie.

jakich kosmetyków używam po keratynowym prostowaniu włosów

Dajcie znać czy zrobiłybyście sobie keratyne? Czy to nie dla Was? A może jest coś czego nie ujęłam w wpisie a chciałybyście się podpytać?

Podziel się wpisem