Ulubieńcy kosmetyczni 2017

Dzień dobry po dość długiej przerwie. Ostatni raz odzywałam się do Was chyba na początku grudnia, ale już jestem i wracam do żywych. W tym czasie starałam się dodawać Wam Instastories w szczególności z Herkiem, bo co niektórzy dość mocno za nim tęsknili, bo przecież nie za Patą. Życie jest brutalne i ani się obejrzałam…

czytaj więcej

Ullubieńcy marca

Już prawie mamy kwiecień, a co za tym idzie? Czas na ulubieńców marca. U mnie bardzo dużo ulubieńców pokrywa się z tymi z ostatnich kilku miesięcy, ale jest kilka takich produktów które koniecznie chce Wam pokazać.  Zacznę od dwóch odgrzewanych kotletów, ale czasem trzeba się powtarzać. Pierwszym gagatkiem jest rozświetlacz z Smashboxa, o którym pisałam…

czytaj więcej

Top 5 produktów w lipcu.

Jak jesteście ciekawe po jakie produkty najczęściej sięgałam w lipcu, to zapraszam do lektury. Moje włosy czyli burza puszących się, rozjaśnianych włosów to moja zmora każdego dnia rano, gdy próbuje wyglądać jak człowiek. Używałam już masy produktów i tych droższych typu Kerastase i tych tańszych. Isana Effektiv-Kur Oil Care to mój ogromny ulubieniec już od…

czytaj więcej

Ulubieni w czerwcu

Uwielbiam czerwiec z różnych powodów i jak dla mnie minął za szybko, ale zapraszam Was na kilku ulubieńców. Pierwszy z nich to peeling Tołpa, Botanic Czarna róża. Z pozoru małe (180g) i plastikowe opakowanie nie za bardzo kusi, żeby wydać na nie 37zł. Pierwszy atut pojawia się zaraz po otwarciu, kocham ten zapach, wydaję mi…

czytaj więcej