Płyn micelarny Vianek – dobry naturalny płyn micelarny ?

Dzień dobry! Od pewnego już czasu staram się aby moja pielęgnacja była bardziej naturalna. Co nie oznacza, że zupełnie omijam inne produkty. Staram się znaleźć dobry balans, tak żeby moja skóra była zadowolona, gdyż zauważyłam, że niektórzy na siłę chcą być bardzo „naturalni”, albo bardzo „anty natura”, a nie słuchają się tego co podpowiada im…

czytaj więcej

Naturalna pielęgnacja cery naczynkowej- jakie składniki lubi a jakich nie oraz stan mojej cery

Dzień dobry! Dzisiaj zapraszam Was na wpis pielęgnacyjny, a dokładniej wpis na temat naturalnej pielęgnacji mojej naczynkowej skóry twarzy. Podejrzewam, że rozmiarem będzie go można porównać do trylogii Władcy Pierścienia, a to oznaka dla Was: Zróbcie sobie herbatkę, kawkę, albo nalejcie wina. A teraz opowiem troszkę na temat mojej suchej, naczynkowej skóry z dodatkiem pojawiających…

czytaj więcej

Nowości kosmetyczne

Dzień dobry dziewczyny! Czy wy też ostatnio macie taki brak czasu? Ja cały czas siedzę nad magisterką i wszelkimi innymi papierkami, bo moja obrona zbliża się dużymi krokami, przynajmniej taką mam nadzieję. Oczywiście nie o tym chce Wam dziś napisać tylko pokazać kilka nowości głównie paznokciowych. Wydaje mi się, że nie ma tego tak dużo,…

czytaj więcej

Nawilżający tonik-mgiełka Vianek

Minęły prawie dwa miesiące kiedy to czmychnęłam z półki mojej toruńskiej „naturalnej” drogerii nawilżający tonik-mgiełka Vianek. Pamiętam dokładnie, że miałam nie małą zagwozdkę który dokładnie produkt wybrać i czy aby nie będę żałowała swego wyboru. Wiedziałam, że Vianek to nic innego jak Sylveco, a produkty tej firmy z moją skóra twarzy się nie polubiły. Górę…

czytaj więcej

Moja pielęgnacja twarzy

W końcu mamy słońce. W Toruniu jest dziś tak pięknie, że aż chce się iść na spacer, a nawet na zajęcia. Na blogu też dziś będzie słonecznie. Chciałam Wam pokazać jak wygląda moja pielęgnacja twarzy, czym ją oczyszczam i czym pielęgnuje. Pielęgnacja mojej suchej, wrażliwej i naczynkowej skóry nie jest łatwa. Mam wrażenie, że większość…

czytaj więcej

Ulubieńcy lutego

Mamy marzec! Jeszcze trochę i będzie wiosna także jest z czego się cieszyć. Z racji, że pożegnaliśmy luty chciałam Wam pokazać moich ulubieńców. Wielu z nich pokrywa się z wcześniejszymi, dlatego pokaże Wam tylko kilka perełek. Od zeszłego poniedziałku czyli prawie 2 tygodnie temu nie kupuje nowych kosmetyków. Założyłam sobie kupować dany kosmetyk tylko wtedy…

czytaj więcej